czwartek, 31 lipca 2014

Dzieje się...

To, że na blogu cisza, nie znaczy, że na drutach też. Jednym słowem dzieje się.
Karolina:
dłubię szal. Ma być dłuuuuugi. A jak wyjdzie to nie wiem, bo mam bambusowej włóczki 2 motki i chcę wyrobić ją do końca. Poniżej zdjęcie.


Marta:
U mnie dość tłoczno na drutach. Po pierwsze - powtarzam swój ogoniasty. Włóczka ta sama, kolory te same, rozmiar mniejszy. Paski troszkę inne, szersze. Po drugie - sweterek z lnu. Mam tył i trochę przodu. A po trzecie - dla mnie najważniejsze, jestem testerką!!! Cieszę się, że dostałam kredyt zaufania i że mogę wziąć udział w tym przedsięwzięciu. Ale na razie cicho-sza, więcej nie mogę powiedzieć. Zapraszam na fotki :)








niedziela, 20 lipca 2014

Urodzinowo

Wczoraj, 19 lipca moja kochana Sisterka Marta miała swoje święto! 30 urodziny :) a jakiś czas temu udało mi się złapać licznik (tu) i wygrałam kartkę na dowolną okazję. Oczywiście wiedziałam na jaką okazję będzie kartka - na Martusiowe urodziny. Kartka przyszła i jest przepiękna! Więcej zdjęć znajdziecie na blogu Ani Mani. Jedno przedstawiam poniżej. Marcie i mnie się podoba. Serdecznie polecam kartki tej Pani ;)

A Tobie Martko jeszcze raz  WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO - Twoja Sisterka :*


piątek, 18 lipca 2014

Chusta...

To jest coś co mi wychodzi, moim zdaniem, najlepiej. Zrobiłam ich już kilka (niestety nie uwiecznione na zdjęciach, ale może jeszcze kiedyś się doczekają archiwizacji ;) ) Ta jest całkowicie mojego pomysłu. Robiąc ją wymyślałam na poczekaniu co i jak. No i nie ukrywam, że pierwszym krytykiem jest moja Kochana Sisterka :) Jak to mówi Marta: "Szybko Ci idzie robienie tych chust."
Już dziś wieczorem czeka na mnie kolejna ;)
A jak Wam się podoba?

Włóczka: 3 kolory bambusa (po ok. 1/2 motka z każdego koloru)
Druty: 3KP
Wykonanie: Karolina







niedziela, 13 lipca 2014

Letnia torba w kolorze słońca

Tylko, gdzie te słońce jest? U nas pogoda byle jaka, zachmurzone niebo i co chwilę popaduje. Cieszę się, że torebka nareszcie jest skończona :) w końcu zrobiła się 'na bóstwo'! W środku ma brązową podszewkę. Wybrałam taki kolor, ze względu na gotowe rączki, które nie są jednolite. Torebka jest podobna do tej. Jest w innych kolorach, kwadraty są bez wzoru i ciut większe. Metoda łączenia granny square jest taka sama, ilość wykorzystanych elementów także. Długo na ten udzierg czekałam i z wielką radością będę nosić. 

Historia tej torebki jest długa. Na pewno też Wam się zdarzyło zaczynać pewien projekt, który w ostateczności przybrał inny kształt. Moja torebka miała być na początku kocykiem ;) Uważam, że na torebkę bawełna jest za dobrym materiałem, ale lepiej tak, niż rzucić niedokończony kocyk w kąt. Włóczki poszło dużo. Chyba 2 motki z każdego koloru, jak nie 3. Koniec gadania-pisania, zapraszam na fotki :) Komentarze mile widziane :)

Włóczka: Bahar 160 (ecru-morela), Bahar 216 (żółty)
Wykonanie: Marta






piątek, 4 lipca 2014

A w tak zwanym między czasie...

... chwila relaksu z szydełkiem i pokazywane już wcześniej przez nas torebki - sowy. Wciąż mają wzięcie i chcą być noszone przez "młode damy". Poniżej kolejna, która ma już swoją malutką właścicielkę :)
Torebka wykonana jest z dwóch połączonych ze sobą kół. Zostawiłam otwór na wysokości "włosów" sowy, aby rzeczywiście można było do niej włożyć skarby ;)

Wykonanie: Karolina