niedziela, 29 marca 2015

Wygrana u Małgosi

Jakiś czas temu Małgosia z bloga Radosna Twórczość obchodziła pierwsze urodziny bloga. Z tej okazji można było wygrać małe "co-nie-co". Ku mojemu zdziwieniu, udało mi się przygarnąć te cudowności :) Rękawiczki- cudownie kolorowe, ukochała sobie Karolka :) (nie ma ich na fotce, bo już są u Sisterki). Reszta należy do mnie. Jestem zakochana w piórniczku! I już tu myślę, jakby tu zrobić, żeby było ich jeszcze więcej ;) Jestem na dobrej drodze, ale na razie cicho-sza! ;) Włóczka, to bambus, który uwielbiam. Jest w pięknym, nietypowym kolorze. Powstanie z niego pewnie jakiś sweterek. Może coś z ażurem, podobny do tego, co pokazywałam wcześniej (zapraszam tutaj). No, a do tego (jakby było mało) cukiereczki-jajeczka (mniam mniam ;) ) i liścik.

Dziękuję Małgosiu za zabawę i za wygraną! Życzę kolejnych cudownych lat blogowania!

Pozdrawiam słonecznie!
Marta


poniedziałek, 16 marca 2015

Kolejna Poppy

Te czapeczki zwracają uwagę wszystkich w koło :) W związku z tym powstała kolejna, dla młodej damy, na specjalne zamówienie babci. Zrobiłam ją z pięknej cieniowanej włóczki. Środek kwiatka zdobią koraliki. Do kompletu powstał baktus. Całość moim zdaniem wygląda dobrze i bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że obdarowanej jak i zamawiającej także.

Pozdrawiam wiosennie!
Marta





czwartek, 12 marca 2015

Wiosna, ach to Ty.... ?

O wiośnie za chwilę. Najpierw pomarudzę na moją Sisterkę - Martę. Prosiłam ją od zeszłego roku, żeby dla mojej Córeczki piękną czapkę wydziergała, ale Ona wolała dla wszystkich innych. W końcu Młoda ma mamę dziergającą to niech ona kombinuje (w sensie ja - Karolina, potrafię dziergać)... Zbierałam się, aż w końcu wyzbierałam. Z resztki jaka została mi ze sweterka (Icelandic Jacket) zrobiłam przepiękną, krokusową czapkę - obyło się bez prucia i leży idealnie. Ale żeby nie było, to Marta też musiała dorzucić swoje trzy grosze do MOJEGO POSTA ( ;) ) i zrobiła taką samą dla swojej Córeczki.
Czapki nietuzinkowe, o czym świadczą komentarze spotykanych na spacerze pań. Najbardziej podoba mi się ten, w którym panie chwalą zdolne babcie naszych córek ;)
Przepis na wykonanie czapki na blogu: http://violetowewloczki.blogspot.com/2010/12/przepis-na-czapke-poppy.html

Zdjęcia poniżej :)


Co do wiosny to przyszła do nas i pokolorowała nam świat. Marta była na spacerze i porobiła zdjęcia nie tylko czapkom ale i kwiatkom. Mnie się podobają i powodują, że zaczynam śpiewać "Wiosna, wiosna ..."




Pozdrawiam
Karolina

wtorek, 10 marca 2015

Walka z 'ufokami' cz.VII

Witajcie.
Z małym poślizgiem, ale jestem :) Wczoraj nie dałam rady. Proszę o wybaczenie :)
Mój prawie ogoniasty jest skończony. Dziękuję za trzymanie kciuków i duchowe wsparcie. Mam nowy ciuch i już go lubię :) Nie zanudzam więcej i zapraszam na fotki.
Aha! Dane techniczne takie jak w dawnym ogoniastym, który jest noszony, lubiany i kochany przez nową właścicielkę ;) O tutaj
P.S. Zwróćcie uwagę na perfekcyjne zszycie rękawów. To robota mojej siostry :)






środa, 4 marca 2015

Sowa - opis wykonania

Na specjalne życzenie przedstawiam Wam opis wykonania torebki dla małej strojnisi - torebka Sowa.
Pierwszy raz wykonuję opis więc proszę o wyrozumiałość :) Robiąc coś na szydełku działam intuicyjnie. Nigdy nie zastanawiam się jak coś robić - robię to "na czuja", więc tym bardziej po raz kolejny proszę o wyrozumiałość.

Do wykonania sowy potrzebujemy:
1. szydełko
2. igłę
3. nożyczki
4. włóczki w różnych kolorach

To do dzieła!

KOŁA:
Wykonujemy 4 oczka łańcuszka i zamykamy w kółko.

1 okrążenie: Wbijając się w środek wykonujemy 10 półsłupków. i powstaje małe kółko




2 okrążenie: Wykonujemy kolejne okrążenie: *1 słupek, 2 słupki w 1 oczko,* powtarzać do końca okrążenia (mamy 15 słupków)




3 okrążenie: W każde oczko 2 słupki (Mamy 32 słupki)



4 okrążenie: *1 słupek, 2 sł. w 1o., 2 sł w 1o., 1 sł, 2 sł w 1o.* powtarzać do końca okrążenia




5 okrążenie: * 2 sł w 1o., 1 sł, 1sł * powtarzać do końca okrążenia


6 okrążenie: * 1 sł, 1 sł, 1 sł, 1 sł, 2 sł w 1o.* powtarzać do końca okrążenia


UWAGA: Gdyby kółko zaczęło się falować należy rzadziej wykonywać 2 słupki w 1 oczku. Wszystko zależy od rodzaju włóczki jakiej użyjemy.

Każde okrążenie możemy wykonywać różnymi kolorami włóczek.

Tak wykonujemy dwa koła.

Mając dwa koła łączymy je razem za pomocą półsłupków, zostawiając otwór aby sowa spełniała funkcję torebki.





GRZYWKA:
1 rząd: *1 sł, 1 sł, 1 sł, 2 sł w 1o.* - powtarzać aż otrzymamy 20 słupków


2 rząd: 20 słupków

Do grzywki po bokach dorabiam włoski i sznurek, który wykonujemy oczkami łańcuszka na taką długość jaką się chce.





NOSEK:
4 oczka łańcuszka zamykamy w kółko. Wbijając się w środek zrobić 10 półsłupków. W kolejnym okrążeniu zrobić tylko 2 półsłupki. i zakończyć.
Wykonuję bardziej na czuja aby był trochę spiczasty jak to dziób. Przyszyć igłą na środku dużego koła, formując kształt dzioba.


OCZKA:
wykonujemy 2 kółka wg opisu KOŁA: 1 okrążenie czarną włóczką i 2 okrążenie białą włóczką. Przyszyć igłą w miejscu gdzie oczka powinny się znaleźć :)



I tak powstaje sowa :)


Powodzenia! - Karolina




poniedziałek, 2 marca 2015

Walka z 'ufokami' cz.VI

Już szósty tydzień zmagam się z moimi niedokończonymi dziełami. Cały czas jestem na etapie wykańczania (ciekawe kto kogo? ;) ja sweter - czy sweter mnie) mojego prawie ogoniastego. Okazało się, że rękaw jest za szeroki. Więc musiałam go spruć i zrobić jeszcze raz. Jestem w tym samym miejscu, co w zeszłym tygodniu. Jak będziecie mocno trzymać kciuki (proszę :) ), to mam cichą nadzieję, że w przyszłym tygodniu prawie ogoniasty będzie skończony i może zaprezentowany na ludziu :)
W zeszłym tygodniu 'chwaliłam' się, nowo zaczętymi udziergami - chustą - no niestety stoi w miejscu i oby nie stała się 'ufokiem' (o nie!!!) oraz czapką dla chrześniaczki - ta skończona, obfocona i podarowana :) Wykonana z resztek włóczek na drutach 3,5. Czapka jest kolejną z wyzwania "12 czapek w 1 rok", i jest marcową czapką nr 6 :)
W związku z nową czapką dla chrześniaczki Córcia poprosiła o nową czapkę dla siebie. "No wiesz, taką chcę, jak oglądam bajki. Może być pszczółka Maja, Peppa albo Myszka Minnie. Zrobisz?" No i co miałam odpowiedzieć? Z wielkim uśmiechem "Pewnie Córeczko!" Ojej, kombinuję ;) Robi się. Nawet dwie. Jedna po mojemu, druga taką jak zamówiła :)
A tymczasem zapraszam na fotki nowej czapki dla chrześniaczki.

Pozdrawiam Was ciepło!
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)
Marta