piątek, 26 czerwca 2015

Miś Tuliś

Witajcie!
Dziś przedstawiam Wam Misia Tulisia. Jest misiem do zadań specjalnych, a konkretnie ma służyć do pocieszania i przytulania. W sesji towarzyszył mi mój synek. Nie spuszczał z oka swojego Misiaka, bardzo go pilnował :) Zresztą, zobaczcie sami :)

Korzystałam z opisu na laleczkę. Pyszczek i uszka z opisu, który przygotowała Ania z Miśkowej Chatki - tutaj. Oczka, nosek i buźkę zrobiłam z włóczki.

 Włóczka: YarnArt Jeans
Szydełko: 3
Wykonanie: Marta









sobota, 20 czerwca 2015

Laleczka

Wiem, wiem... zanudzam. Ale obiecuję, że niedługo zmieni się u mnie tematyka dziergania/ szydełkowania :)
A teraz... ta dam! :) Kolejna lalka typu Lalalopsia. Uwielbiam te laleczki. Ju nabrałam wprawy i z każdą kolejną idzie mi szybciej. A że kupiłam aż kilogram (chyba oszalałam!!!) silikonowych kulek, to muszę to jakoś wykorzystać ;) Może przełamię się i zacznę robić poduszki. Bo muszę wykorzystać jakoś ten kilogramowy zapas ;) Laleczka trafiła do córeczki Karoliny. Mam nadzieję, że dziewczyny świetnie się razem bawią :)




poniedziałek, 8 czerwca 2015

Kolejna lalka

No to mnie wzięło :) I ciągle tworzę następne Lalaloopsy. Jak wiadomo, człowiek uczy się na błędach. I tak było w tym przypadku. Przy pierwszej lalce byłam ostrożna i delikatna, no i wyszły mi dla niej za duże włosy. Mimo, że robiłam z przepisu. Napisałam do Ani z Miśkowej Chatki. Może ona mi podpowie dlaczego tak wyszło. Może się gdzieś pomyliłam... Okazało się, że powinnam mocniej napchać lalkę. Wzięłam się do roboty i przy drugiej lalce zrobiłam tak, jak radziła mi Ania. I tak oto powstała o wiele większa Lalaloopsa. Wygląda jak starsza siostra ;) Materiały i szydełko to samo co poprzednio ;) Lalka jest własnością mojej córci. Zapraszam na fotki :)





czwartek, 4 czerwca 2015

Lalka jak Lalaloopsy

Dziś wpis dla dzieci :) Albo dla tych wszystkich, którzy mimo "dorosłego" wieku czują w sobie dziecko :) Kiedyś brałam udział w rozdawajce, gdzie do wygrania była lalka Lalaloopsy. Niestety nie udało mi się jej wygrać. Ale ostatnio Ania z bloga "Miśkowa Chata" zrobiła kursik, w którym krok po kroku opisuje, jak taką lalkę zrobić. Nie mogłam takiej okazji przepuścić. Zamówiłam odpowiednią włóczkę i zabrałam się do pracy. Laleczkę robiło się przyjemnie. Najlepsze są szczegóły- kokardki, guziczki, włoski :) Mam zamiar zrobić takich laleczek więcej. Zapraszam na zdjęcia. A do Ani koniecznie zaglądnijcie, bo robi przecudowne maskotki, przytulanki i różne inne cuda :)

Włóczka: YarnArt Jeans
Szydełko: 3
Wykonanie: Marta



poniedziałek, 1 czerwca 2015

Majowa czapka

Trochę spóźnione, ale jesteśmy :) Nasze dziergadełko bierze udział w zabawie "12 czapek w 1 rok" i jest czapką majową :) Czapka zrobiona już jakiś czas temu. Wzór podstawowy do podwójny ryż, który już dawno skradł moje serce. Bardzo lubię ten rodzaj ściegu. Pięknie prezentuje się w jasnych kolorach. A żeby nie było nudno i coś się działo na czapce, to dorzuciłam przeplatankę. Starałam się ją zwężać do góry. Całość robiona od dołu, zszywana. Do kompletu powstały nogawki :)







Włóczka: wełna bez banderolki
Druty: 3,5
Wykonanie: Marta