wtorek, 20 października 2015

Hermiona - komplet

Już jakiś czas temu zrobiłam dla córeczki czapkę Hermiona. Zauroczyła mnie ta czapka od pierwszej chwili. A zachwalała ją (jak widać bardzo skutecznie) Monia. Mało włóczki poszło mi na ten projekt, więc do kompletu powstały jeszcze nogawki i chustka na szyję. I tak moja córcia dorobiła się ogrzewacza głowy, nóg i szyi ;) Ciepło musi być! Z racji tego, że na chustkę zaczęło brakować mi włóczki, dodałam resztki zalegające w pudle. Komplet wyszedł super, jest noszony cały czas. Stąd też kiepskie fotki. Robione gdy jest już ciemno. Jedynie czapkę udało się obfocić na spacerze.

Wzór: Hermiona Hearts Ro
Włóczka: Alize Felicita, kol. 325 (1 motek)
Druty: 3,5
Wykonanie: Marta


 

 



czwartek, 15 października 2015

Chusta

Swoją chustę skończyłam już jakiś czas temu. Niestety ciągle brakowało czasu, aby zrobić w miarę ludzkie zdjęcia. Jeden raz nawet zrobiłyśmy - nie podobały mi się. A moja kochana Sisterka potrafiła mnie pocieszyć, mówiąc "tak wyglądasz na codzień" No! nie ma jak Siostra! ;)

Ale wracając do chusty... Jest według wzoru Justyny Lorkowskiej, a zwie się Aisling. Gdy tylko ją zobaczyłam od razu wiedziałam, że zrobię ją z bambusa. Miałam nawet idealnie pasujące kolory. I chociaż wiem, że dla większości z Was problemem była ilość włóczki, mnie wystarczyło. Robiło się bardzo przyjemnie. Dłużyło delikatnie przy bordiurze. Ale projekt jest na tyle relaksujący i odprężający, że powstanie jeszcze na pewno jedna - dla Marty :) Jest ona zrobiona w całości z jednego koloru, tylko bordiura jest z innego. Tak mi się wymyśliło.

Czy ja już wspominałam, że uwielbiam dziergać chusty? To jest coś co mi zawsze wyjdzie. Nie ma problemu z rozmiarem. I ZAWSZE mi się mój udzierg podoba!

A teraz zapraszam Was na zdjęcia (lepsze nie będą, ale to chyba raczej wina modelki, a nie fotografa ;) )

Włóczka: Alize Bamboo Fine (1 motek fioletowy, 1 motek kolorowy)
Druty: 2,5KP
Wykonanie: Karolina







czwartek, 8 października 2015

Czapkowo :)

Ten post będzie baaardzo czapkowy ;) Chcę Wam pokazać cztery takie same czapki. Różnią się kolorami. Wspominałam już wcześniej, że zabrałam się za robienie czapki dla synka. Za pierwszym razem poszłam na łatwiznę i wzięłam gotowy wzór. Padło na I heart cables. Niestety, tak jak z wrzosową poszło mi idealnie, tak z tą wyszło byle jak. Czapka wyszła za duża. Powinnam tutaj dodać, że to dzięki Karolinie wrzosowa czapka wyszła dobrze. To ona pierwsza zabrała się za ten wzór. I podpowiedziała, ze czapka wychodzi za płytka. W związku z tym, drugą przeplatankę w czapce powtórzyłam. I dzięki temu czapka jest głębsza :)
Po nieudanej próbie robienia czapki dla synka, sprułam to co miałam i zabrałam się ponownie do pracy. Tym razem postawiłam na wzór z głowy. Niestety i tym razem nie poszło dobrze. Wzór bardzo wdzięczny, bo była to kratka i całkiem fajnie się prezentowało. Ale tak to jest, jak się nie robi próbek. Nabrałam oczka na oko ;) Kolejne prucie. Mimo dwóch nieudanych prób nie zniechęciłam się ;) Dzięki dziewczyny za wsparcie!
Trzecie podejście zakończyło się sukcesem. I to czterokrotnym ;) Wzór bardzo prosty - ściągacz dwa na trzy. Kolor podstawowy granat, drugi kolor na dodatki w postaci pasków i pompona. Jak dla mnie super, wyszło idealnie :)
Czapki zgłaszam do zabawy WZW organizowanej przez Asię i Justynę. Kolorowe paski i pompony w czapkach powstały z zalegających w koszyku włóczek. Granatowa włóczka to wełna Yarn Art Charisma, kol. 583. Jeszcze jedna ciekawostka! Z jednego motka wyszło mi trzy i pół czapki :)
Koniec gadania/pisania! Zapraszam na fotki!





 

Czapka czerwona jest większa i pasuje na głowę cztero, pięcio- latka. Pozostałe czapki są dla dwu, trzy- latków.

Przepis na czapkę z pomponem ;)

Na druty nr 4 nabierz 85 oczek (czapka czerwona 95 oczek). Przerabiaj w okrążeniach.
7 rzędów kolorem nr 1,
7 rzędów kolorem nr 2,
7 rzędów kol.1, 7 rzędów kol.2, 7 rzędów kol.1, 7 rzędów kol.2,
19 rzędów kol.1.
Kolejny rząd- z każdego 3L zrób 2L
Kolejny rząd- z każdego 2P zrób 1P
Kolejny rząd - z każdego 2L zrób 1L
Utnij dłuższy kawałek włóczki, nawlecz na igłę dziewiarską. Przenieś oczka z druta na włóczkę, ściśnij. Przełóż włóczkę do środka. Przyda Ci się do przymocowania pompona.

W razie pytań proszę pisać :)
Powodzenia! Marta

wtorek, 6 października 2015

Kasztany, kasztany...

Ostatnio codziennie chodzę z dzieciaczkami na kasztany. Pogoda jeszcze dopisuje, więc nie ma co siedzieć w domu. Braliśmy siatki i wędrowaliśmy śmiało w nasze ulubione miejsce. Z naszej wyprawy zawsze wracamy z ogromną ilością kasztanów. Ku radości dzieci oczywiście :) Dobrze, że w rodzinie i wśród najbliższych są dzieci, bo przynajmniej ktoś może nasze zapasy uszczuplić ;) I tak pewnego razu, siatki nam się urwały. Musiałam je wiązać i jakoś udało nam się wrócić ze skarbami do domu. Chyba się już domyślacie, co zrobiłam wieczorem... Dzielna Mama wzięła szydełko w dłoń, resztki włóczek i... powstał mały koszyczek na kasztany (bądź inne skarby). Sprawdza się idealnie! A co najważniejsze - nie rwie się ;) Zgłaszam mój koszyczek do zabawy WZW organizowanej przez Dziewczyny (Asia i Justyna).



A, jeszcze jedno! :) Jak już znalazłam chwilkę, żeby tu wpaść to pokaże Wam mojej córci sweterek. Co prawda był już pokazywany, ale na płasko, bez 'wypełnienia' (tutaj). Sweterek ma wydłużone rękawki, bo tamte były za krótkie. Uwielbiany i kochany przez swoją właścicielkę :) Noszony często :)







Teraz mam w planach zrobić dla mojej małej modelki kamizelkę z kolorowymi guziczkami i czapkę. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Pozdrawiam ciepło, Marta