Posty

W serduszka

Obraz
Najpierw była włóczka. To od niej wszystko się zaczęło. Po raz pierwszy miałam ogromną przyjemność przerabiać nitkę Sandnes Garn Kos — mieszankę alpaki, nylonu i wełny. Jej struktura przypomina nieco dobrze znaną włóczkę Drops Air, ale właśnie ta od Sandnes Garn zauroczyła mnie wyjątkowo mocno. Przerabiało się ją niezwykle płynnie. Oczka układały się równo niemal same, a każdy kolejny rząd przynosił spokój i satysfakcję. To były ciche, dobre chwile — takie, w których świat na moment zwalnia, a człowiek może po prostu usiąść z robótką i tworzyć. Trochę beztrosko, trochę z refleksją. Właśnie wtedy powstawał ten sweter. Sięgnęłam po prosty i ponadczasowy wzór — Champagne Cardigan od PetiteKnit. Oczywiście nie obyło się bez drobnych modyfikacji, dzięki którym projekt stał się bardziej „ po mojemu ”. Dół swetra ma lekko bombkowy charakter, podobnie jak rękawy. Jednak największym atutem jest dla mnie plisa. Bardzo lubię takie wykończenia — dodają elegancji i sprawiają, że cały projekt staje...

My Ribbed Sweater

Obraz
Są takie projekty, które zostają z nami na dłużej. Nie tylko dlatego, że dobrze się je nosi, ale przede wszystkim przez emocje i spokój, które towarzyszyły ich tworzeniu. Ten sweter zdecydowanie należy właśnie do tej kategorii. Powstał z połączenia dwóch niezwykle miękkich i otulających nitek — Merinoska „Z refleksją” oraz Mgiełki „Szept” od Juleczkownia Yarn⁠. Już same nazwy tych włóczek mają w sobie coś kojącego i dokładnie taka była też praca nad tym projektem — spokojna, cicha, trochę jak wieczorny rytuał po długim dniu. Moja pasja, mój kawałek codzienności   Druty od dawna są dla mnie czymś więcej niż hobby. To chwila zatrzymania. Czas, kiedy można odłożyć telefon, wyciszyć głowę i skupić się na czymś prostym, powtarzalnym i bardzo przyjemnym. W świecie pełnym pośpiechu robienie na drutach daje mi poczucie spokoju i sprawczości. Kilka rzędów potrafi naprawdę uporządkować myśli. Myślę, że wiele osób, które dziergają, zna to uczucie — miękka włóczka przesuwająca się między palca...

Cloud Sweater dla mojej Siostry Karoliny

Obraz
Są takie projekty , które od pierwszego oczka wiadomo, że będą wyjątkowe. Ten sweter właśnie taki był. Powstał z połączenia dwóch nitek alpaki od Filateria⁠— w kolorach zielone jabłuszko i szmaragd 💚 Już podczas przerabiania wiedziałam, że będzie miękki, lekki i niezwykle otulający. To jeden z tych swetrów, które zakłada się rano „tylko na chwilę” , a potem nie chce się ich zdejmować przez cały dzień. Idealnie sprawdza się na tę niezdecydowaną wiosnę — kiedy poranki są jeszcze chłodne, ale popołudniami słońce zaczyna już przyjemnie grzać ☀️ Lekki, ale ciepły. Delikatny, ale otulający. Taki, który daje poczucie komfortu i swobody. I właśnie za to tak bardzo lubię alpakę. Dlaczego alpaka jest tak wyjątkowa? Wiele osób, które pierwszy raz sięgają po włóczkę z alpaki, jest zaskoczonych jej miękkością. To włókno naturalne, które ma naprawdę wyjątkowe właściwości — i nie bez powodu jest tak cenione przez dziewiarki. Alpaka:  – jest niezwykle miękka i delikatna dla skóry – zazwyczaj nie...

Przytul mnie!

Obraz
 Sweter Lava autorstwa @dagnazielinska_knit 🧶 To była jedna z tych robótek, które powstają z prawdziwą przyjemnością. Nitka sama sunęła po drutach, a każdy kolejny rząd dawał ogromną satysfakcję.  Zdecydowałam się na miękką Mirelkę od Włóczek Warmii połączoną z Kid Silkiem od Dropsa – to naprawdę cudowne zestawienie. Delikatne włoski moherku nadały swetrowi lekkości i puszystości, dzięki czemu jest otulający, ale wciąż subtelny ✨️ Szczęśliwą posiadaczką swetra jest moja siostra, która pięknie prezentuje go na zdjęciach. Ogromną radością było zrobić coś właśnie dla Niej 🥰 Mam wrażenie, że w każdym oczku tego swetra jest odrobina mojej czułości – jakbym mogła ją nim ciągle przytulać 🤍  Druty: 4 mm  Zużycie włóczki: 5 motków Kid Silk Drops i 3 motki Mirelka 

Sweter z Alpaki

Obraz
Czas nadrobić zaległości. Najczęściej znajduję na to chwilę wtedy, gdy leżę pod kocykiem i dopada mnie jakieś choróbsko. Oby szybko minęło! Blog to moje miejsce na wspomnienia o tym, co udało mi się stworzyć na drutach, dlatego powoli wracam do projektów z ostatnich miesięcy i je uzupełniam. Dziś czas na wspomnienia ze stycznia ;) Sweter, który powstał z potrzeby ciepła i lekkości 🤎 Tym razem na drutach zagościła włóczka Drops Alpaca – w kasztanowo-rudym odcieniu, który pięknie otula i rozświetla stylizacje. Ażurowy wzór liści (schemat znaleziony w internecie, reszta – prosto z głowy 😉) nadaje mu delikatności i subtelnej kobiecości. Choć włóczka jest cienka, sweter daje przyjemne, naturalne ciepło. To właśnie magia alpaki ✨ Alpaka:  🤎 jest niezwykle miękka i delikatna dla skóry 🤎 grzeje mocniej niż klasyczna wełna, a przy tym jest lekka 🤎 nie zawiera lanoliny – dlatego często lepiej sprawdza się u wrażliwców 🤎 ma piękny, subtelny połysk i świetnie układa się w ażurowych wzora...

O spokojnych chwilach z drutami

Obraz
✨ O spokojnych chwilach z drutami  ✨ Są takie momenty, kiedy świat wokół pędzi trochę za szybko. Wtedy wystarczy sięgnąć po druty, chwycić miękką włóczkę i pozwolić, by rytm oczek przywrócił spokój.  Dzierganie ma w sobie coś z magii - zaledwie dwa kawałki metalu i nitka, a powstaje coś ciepłego, prawdziwego, własnego. Każde oczko to mała chwila skupienia. Czasem równe i pewne, czasem pełne emocji, gdy myśli błądzą gdzieś daleko.  W dzierganiu jest miejsce na wszystko - na radość, na złość, zachwyt a nawet smutek. Bo druty przyjmują wszystko i zamieniają to w coś dobrego.  Uwielbiam ten moment, gdy praca zaczyna nabierać kształtu - kiedy z plątaniny włóczki powoli rodzi się coś, co już w dłoniach czuje się jak przyszłe ukochane ubranie. Nie chodzi tylko o efekt końcowy, ale o ten proces - o spokojne wieczory , o parę minut po pracy , o ciepło kubka z herbatą obok.  Dzierganie to dla mnie trochę jak rozmowa ze sobą. Bez słów, ale bardzo szczera. Pozwala zwolnić,...

Świąteczny Cumulus Blouse

Obraz
🎄 Świąteczna czerwień 🎄   W grudniu zawsze ciągnie mnie do czerwieni . To mój mały rytuał na czas, kiedy za oknem robi się chłodno, a świat zaczyna błyszczeć świątecznymi światełkami. Czerwony sweter potrafi ogrzać nie tylko ciało, ale też nastrój — wystarczy na niego spojrzeć i od razu robi się cieplej. Dlatego właśnie grudzień to mój sezon na czerwone dzierganie. ✨ Odpowiednia włóczka ✨   W tym roku po raz pierwszy sięgnęłam po włóczkę Cool Wool Big Vintage . Kupiłam ją podczas Drutozlotu w Toruniu i od pierwszego dotyku wiedziałam, że będą z niej czary. Klasyczne merino — miękkie, sprężyste, przyjemne jak ciepła herbata w dłoniach. Po blokowaniu włókno zmiękło jeszcze bardziej, a jego niejednolita, lekko przetarta czerwień nabrała głębi. Do tego dobrałam cieniutką bawełnianą niteczkę z drobnymi cekinami, które dodają całości subtelnego, świątecznego migotania. Chciałam, by to właśnie włókno grało tu pierwsze skrzypce — bez szalonych wzorów czy konstrukcyjnyc...