niedziela, 25 czerwca 2017

Pink Holly

Miał być sweter dla córci. Oczywiście w znanym każdej mamie kolorze dla dziewczynki - różowym :)  Zależało mi, żeby wykorzystać włóczkę z zapasów. No... plan był dobry. Skończyło się na tym, że różowy kupiłam, a z kartonu wyciągnęłam czerwony. Bałam się trochę tego połączenia. Chyba niesłusznie, bo efekt końcowy mnie zaskoczył. Oczywiście pozytywnie! Zresztą sami zaraz zobaczycie :)

Sweter zaczęłam dziergać w drodze na spotkanie w Toruniu w Red Button. Spotkanie superowe! Poznałam cudowne osoby. Tak samo pozytywnie zakręcone na punkcie plątania i przeplatania, no i paplania ;) Fotek nie ma, bo sami rozumiecie - te emocje. I właśnie przez te emocje zaczęłam źle dziergać sweter. Dlaczego źle? Bo sobie wymyśliłam jakiś dziwny wzór ściągacza 1 na 1. Oczywiście nie sprułam, bo było mi szkoda mojej pracy. No i szczerze, nieskromnie powiem - ściągacz jest boski ;) W tej robótce nauczyłam się robić kieszenie i oczek rakowych na szydełku.

  







 
Wykonanie: Marta
Druty: 3KP
Włóczka: Lana Gatto Baby Cotton (2 motki)
                La Passion Holly(1/3 motka)

Zdjęcia: Monika Nyka