środa, 16 listopada 2016

Pajęczyna - test dla firmy Bafpol

Opus Greta Multi Natura to piękna i kolorowa włóczka. W co najmniej dwóch postach mogliście zobaczyć jej odsłonę: w małym projekcie - mitenkach oraz w większym - kołowcu. Dziś ponownie pokazujemy Wam wykorzystanie Opus Grety Multi Natura w swetrze. Jest to sweter trochę kombinowany - nam przypomina pajęczynę, stąd jego nazwa. Robi się go na okrągło ale nie jest to koło, a sześciokąt. Żeby jeszcze bardziej upodobnić go do pajęczyny robiłam pasma dziur. Rękawy postanowiłam zrobić inaczej niż zwykle i są robione w poprzek. Cały sweter jest pokombinowany, mało standardowy. A "najlepsze" w tym wszystkim jest to, że musiałam opisać sposób jego wykonywania! 

Ponownie włóczka idealnie wpasowała się w projekt, bo dzięki swojemu cieniowaniu pięknie uwidoczniła wzór swetra i jego konstrukcję. Szkoda jednak, że nie do końca udało się w tym swetrze blokowanie - plisa niestety trochę się zwija.


Przypomnę jeszcze parametry włóczki
Skład:
65% akryl
35% wełna merino
Długość:
100g = 410m


A jak Wam podoba się mój pomysł na sweter?






Sweter pajęczyna
Wykonanie: Karolina
Włóczka: Opus Greta Multi Natura 
Druty: 3,5
Fot.: Bafpol

sobota, 29 października 2016

Niebiesko mi

Sweter, który chcę Wam pokazać zrobiłam z prześlicznej włóczki. Cudownie się z niej robi. Nitka płynie po drutach, a robótka miło rośnie w rękach. Pomimo tego, że używałam drutów nr 3. Mam nadzieję, że miałyście okazję robić już coś z włóczki Mirella (Włóczki Warmii). Dla mnie to był pierwszy, ale już teraz mogę Wam napisać, że nie ostatni raz, bo już kolejna rzecz płynie po drutach :) Z tej włóczki Marta robiła Breaking the Waves. Więc jak widzicie - nas ta włóczka wprost oczarowała! 

Sweter prosty do zrobienia. Bo jest to po prostu prostokąt z dziurami na rękawy. Na brzegach wykończony ściągaczem 1 x 1. Fason idealny do włóczki. Luźno zwisa tam gdzie ma zwisać ;)

Zapraszam do zdjęć :)
Karolina


Włóczka: Mirella Włóczki Warmii (3 motki po 400m)
Druty: 3
Wzór: kombinacja własna
Fot.: Marcin Fedoruk
Wykonanie: Karolina






czwartek, 20 października 2016

Kolorowe łapki ;)

Może trochę monotematycznie, ale cały czas wokół jesieni ;-) Dziś kolejne mitenki. Robione jak te poprzednio. Są tylko krótsze. W taką jesienną szarugę sprawdzają się bardzo dobrze. Ten model bardzo przypadł mi do gustu. Bez konieczności zdjęcia ich z dłoni odbieram telefon, wyciągam drobne z portfela, czy poszukuję czegokolwiek w mojej przeogromnej torebce ;-) Polecam!

Mitenki niebieskie:
Wykonanie: Marta
Wzór: kombinacje własne
Włóczka: Opus Greta Multi Natura, kol. 333
Szydełko: nr 4

Mitenki trójkolorowe:
Wykonanie: Marta
Wzór: kombinacje własne
Włóczka: Alize Lanagold 800
Szydełko: nr 3










piątek, 14 października 2016

Jesiennie w paski - test dla firmy Bafpol

Ten sweter jest kolejnym, który powstał w ramach testowania włóczki dla firmy Bafpol. Zużyłam na niego w sumie 320g pięknej Alize Lanagold 800. Przerabiałam podwójną nitką, żeby sweter był grubszy. Postawiłam na stonowane kolory- takie, które będą pasować do wszystkiego. Dzianina to luźny krój, który przypomina mi trochę płaszczyk. Rękawy również są proste. Sweter można związać w pasie sznurkiem, bądź paskiem. Ja postawiłam na 'otwarte' noszenie. Ma być luźno i wygodnie. A dzięki tej włóczce na pewno będzie też ciepło.

Po praniu włóczka zmiękła. Dobrze się zblokowała. Lamówkę swetra zrobiłam osobno i w trakcie dziergania zszywałam ją ze swetrem. Gdy skończyłam, brzeg bardzo się wywijał. Po namoczeniu w wodzie i wysuszeniu, lamówka pięknie się ułożyła. Jest prosta i nigdzie nie ' ucieka'.

Parametry włóczki:
Skład: 51% akryl, 49% wełna
Długość: 100g - 800m

Zużycie włóczki:
54 g czarnej (nr 60)
33 g popielatej (nr 182)
66 g ciemno beżowej (nr 207)
60 g jasno kremowej (nr 62)
63 g jasno popielatej (nr 200)
43 g granatowej (nr 58)

Jesienny sweter w paski:
Wykonanie: Marta
Włóczka: Alize Lanagold 800
Druty: 4
Fot.: Marcin Fedoruk








wtorek, 4 października 2016

Skołowany post - kolejny test dla firmy Bafpol

Opus Greta Multi Natura to piękna i kolorowa włóczka. W poprzednim poście mogliście zobaczyć jej odsłonę w małym projekcie - mitenkach. Dziś pokazujemy Wam wykorzystanie Opus Grety Multi Natura w swetrze. I to nie byle jakim swetrze - w kołowcu. Włóczka według nas idealnie się do tego rodzaju swetra nadaje, gdyż widać piękne przechodzenie kolorów i uwidacznia ona jego strukturę - koło :)

Parametry włóczki
Skład:
65% akryl
35% wełna merino
Długość:
100g = 410m

Na sweter zużyłam 2 pełne motki i troszkę trzeciego ale to z uwagi na to, aby rękawki były w tych samych kolorach. Nie bez znaczenia jest też rozmiar swetra - XS. Pomimo tego, że włóczka to w głównej mierze akryl - nie czuć go aż tak bardzo. Mówi się również, że aryl źle się blokuje, albo wcale nie da się go zblokować. Ale w przypadku tej włóczki było inaczej. Sweter ładnie przyjął pożądany kształt, być może zasługą jest 35% zawartość wełny.
Dlatego z uwagi na powyższe serdecznie polecamy tę włóczkę :)

Zdjęcia ponownie są zasługą naszego Kuzyna. Jego prace będziecie mogli podziwiać przez kolejnych kilka postów. Mamy cichą nadzieję, że już tylko Jego zdjęcia będą się tutaj pojawiać.

Sweter kołowiec
Wykonanie: Karolina
Włóczka: Opus Greta Multi Natura
Druty: 4 (korpus) 3,5 (rękawy)
Fot.: Marcin Fedoruk




niedziela, 2 października 2016

Ciepło w ręce

Małymi krokami zbliża się do nas jesień. Kalendarzową już mamy. A pogoda trochę się z nami bawi. Raz ciepło, raz zimno. Warto ubierać się "na cebulkę". Zadbajmy w tym czasie również o nasze dłonie. Są naszą wizytówką. Niech wyglądają ładnie również w okresie jesiennym. My mamy dla Was propozycję, jak ładnie, figlarnie ogrzać dłonie. Mamy nadzieję, że pomysł przypadnie Wam do gustu :) Może któraś z Was również w ten sposób zadba o swoje ręce.

Mitenki - bo o nich mowa. Wykonane z pięknej cieniowanej włóczki - Opus Greta Multi Natura. Zrobione na szydełku nr 4, w kierunku od palców do góry. Te cudowne falbanki to wzór krokodyla łuska. A reszta to słupki. Miły i przyjemny projekt.

Włóczkę zawdzięczamy firmie Bafpol- piękne podziękowanie za wcześniejsze testowanie. Nasza przygoda z tą firmą jeszcze się nie skończyła i nadal trwa. Jesteśmy w trakcie testowania włóczek i niedługo pochwalimy się efektami naszej pracy. Opus Greta Multi Natura jeszcze tu zawita w postaci... Nie powiem ;) Zaglądajcie i czekajcie na więcej! Włóczka warta uwagi. Piękne kolory, cieniowania, miękka i delikatna. Dziergało się przyjemnie. Polecam włóczkę i projekt.

Cudowne fotki zawdzięczamy uzdolnionemu i mającemu oko Fotografowi - Marcinowi Fedoruk. Nasz kuzyn przyszedł nam z pomocą i obfocił parę naszych udziergów. Mamy nadzieję, że teraz będziemy pokazywać zdjęcia tylko jego autorstwa :)
Marcin - dziękujemy!

Mitenki
Wykonanie: Marta
Wzór: kombinacje własne
Włóczka: Opus Greta Multi Natura, kol. 333
Szydełko: nr 4




środa, 7 września 2016

Sarya

Sarya - to nazwa swetra, który testowałam już kolejny raz dla Lindy Marveng.
Początkowo miał być dla mnie, ale w trakcie dziergania stwierdziłam, że mając już i tak dość pokaźną szafę ze swetrami, sprezentuję go mojej przyjaciółce.
Kilka słów o swetrze. Jest dopracowany w każdym centymetrze. Wszystko ze sobą współgra, niczego nie jest za dużo, ani za mało. Wprost jestem oczarowana tym swetrem! Wzór ażuru bardzo szybko wpadł mi do głowy, dzięki czemu sweter jakby robił się sam. Oczywiście jest on robiony w kawałkach - osobno tył, przody i rękawki. Ale szczerze pisząc - projekty Lindy mają właśnie to coś w sobie i zupełnie nie przeszkadza mi, że nie są bezszwowe :)
O projektach Lindy pisałyśmy już kilka razy - można się nimi zachwycać bez końca :)
Ale teraz ... Zapraszam Was do oglądnięcia zdjęć.

Wykonanie: Karolina
Wzór: Sarya rozmiar XS
Druty: 3,5 i 3KP
Włóczka: Alize Lanagold 800 (zużycie 4 motki)











piątek, 12 sierpnia 2016

Szybkie nowinki

Jak wiecie współpracujemy z firmą Bafpol. A tu taka miła niespodzianka! :) Już to widziałyście, ale zobaczcie jaka piękna oprawa i opis. Ostrzegamy, że w najbliższym czasie będzie tego więcej.
Wstawka na fb i gazetka.

Na drutach zrobiło się tłoczno. Przyspieszamy tempo, choć jest trudno. Ale wzajemnie się mobilizujemy :) W Siostrach siła!

Pozdrawiamy ciepło z zachmurzonego Gdańska i życzymy owocnego dziergania :)


sobota, 30 lipca 2016

Test dla firmy Bafpol nr 4

To już ostatnia z włóczek jaką miałyśmy przyjemność testować. Ojjj ile kosztowała nas nerwów. Każda z nas miała swoje podejście do niej. Nie poddałyśmy się jednak tak łatwo i w końcu ujarzmiłyśmy ją. Mowa tutaj o włóczce Opus Flora.

Parametry włóczki:
Skład: 60% akryl, 17% poliamid, 15% poliester, 8% moher
Długość w motku 100g: 6m

Miałyśmy chęć na narzutę na łóżko sypialniane, następnie na łóżko dziecięce. Koniec końców powstała spódniczka. Całkiem dobrze wyszła ;)

Kilka słów o włóczce. Jest dosyć specyficzna - tasiemkowa. Łączy się ją za pomocą szydełka. Należy uważać, gdyż mocno się pruje. Ale gdy się ją oswoi, potrafi zaskoczyć efektem.

Zapraszamy do zdjęć :)

Wykonanie: Karolina
Włóczka: Opus Flora




czwartek, 28 lipca 2016

Skołowana Justa

Kolejny kołowiec za mną. W przeciwieństwie do pozostałych, ten dziergało się bardzo przyjemnie. Myślę, że to zasługa włóczki na jaką się skusiłam. Bardzo zachwalana przez Was do tego projektu - idealna Justa. Teraz i ja dołączam się do wszystkich "ochów" i "achów" kierowanych pod adresem tej wełny.

O samej formie nie będę się bardzo rozpisywać. Wiadomo jakie są kołowce. Do wszystkiego pasują, noszą się idealnie. Luźna forma swetra, cudownie można się nim opatulić.W tym miejscu serdecznie dziękuję Gabrysi, która pomogła mi zacząć sweter. Dzięki jej wskazówkom i poradom, kołowiec zaczęłam robić na szydełku, a później na 4 drutach. Żeby następnie przenieść oczka na druty z żyłką. Mój sweter jest bez żadnego szwu :)

Co do włóczki ... chętnie się rozpiszę ;) Właśnie dzięki niej, mój kołowiec jest lejący, zwiewny, mimo że to 100% wełny. A jak szybko schnie! Justa w swoim 100g motku kryje 350m nitki. Mi wystarczyły 3 motki. Trudno było mi się zdecydować na kolor. Postawiłam na klasyczne kolory, których brakuje mi w szafie. Zamierzam to nadrobić (mam nadzieję) w niedalekim czasie ;)
Justę można kupić oczywiście u Asi z Włóczek Warmii. Uśmiecha się do mnie jeszcze ta czerwono - truskawkowa wełenka :)) Ale to może następnym razem.

Jak wspomniałam wyżej - wełenka szybko schnie. Po blokowaniu sweter zmiękł, zrobił się puszysty. Dzięki poradom Asi - zamoczyłam go w ostatnim płukaniu w odżywce do włosów. To był dobry pomysł, bo pięknie pachnie i jest miły w dotyku. Wrażliwym na podgryzanie - Justa zmiękła, ale nadal podgryza.

Serdecznie i jeszcze wakacyjnie Was pozdrawiam!
U mnie na drutach teraz zielono!

Wykonanie: Marta
Włóczka: Justa (3 motki)
Druty: 5













czwartek, 7 lipca 2016

Norweskie klimaty

Po długiej przerwie wracamy z nowościami :) Nie było nas, bo miałyśmy ręce pełne roboty. Przede wszystkim działo się testowo. I dziś właśnie o tym będzie.

Testowałyśmy sweterki dla zagranicznej projektantki Lindy. Jej projekty są nietypowe. Ale właśnie ta nietypowość nam bardzo odpowiada. Swetry są robione tradycyjnie - osobno plecy, przody, rękawy - potem zszywanie (działka Karoliny ;-) ) Do tego piękne ażury. Na pierwszy rzut oka skomplikowane, ale wierzcie nam, nie są takie. Formy dzianin są odważne i oryginalne. To już trzeci raz współpracujemy z Lindą. A efekt końcowy zawsze nas zaskakuje.

Adoe to sweter przyjemny w dzierganiu i wbrew pozorom szybki. To pewnie zasługa projektu, który jest czytelnie i jasno opisany. Wykonałyśmy je z Safran Dropsa, dzięki czemu dzianina jest zwiewna i w sam raz na chłodniejsze letnie dni. Sweter idealny do sukienek, spodni - praktyczny i wygodny.

Wzór: Adoe by Linda Marveng
Druty: 4
Włóczka: Safran Drops (7 motków)
Wykonanie: Karolina (sukienka i kremowy sweter), rozmiar XS
                     Marta (spodnie i żółty sweter), rozmiar S












piątek, 10 czerwca 2016

Drugie życie poduszek

Jakiś czas temu, podczas rozmowy na temat tego co potrafię, a czego nie potrafię zrobić z włóczki, padło pytanie czy zrobię coś z poduszkami. Poduszki były robione na zamówienie - także ręczna robota. Ale wraz z upływem czasu strasznie się zmechaciły. Podejrzewam, że powodem tego była nieodpowiednia włóczka. Żałuję, ale nie wpadłam na pomysł sfotografowania ich przed liftingiem. Miałam akurat resztki włóczki bawełnianej. Mogłam sama dobrać kolory. Postanowiłam, że zrobię poduszki w tych samych kolorach ale odwrotnie kolorystycznie. Kręciłam kółko na szydełku z podwójnej nitki. Szło naprawdę sprawnie i przyjemnie. Miła odmiana po drutach. Efekt wg mnie - całkiem fajny. Musicie wybaczyć tylko za zdjęcia, bo były robione wieczorem. Rano już jechały do właścicielki. Nie wiem czy się Jej spodobają - mam nadzieję, że pożyją sobie jeszcze troszkę i tak szybko się nie zmechacą, jeżeli w ogóle :)

Zapraszam do zdjęć
Karolina

Włóczka: Yarn Art Cotton Soft, kol. 23 (pomarańczowy), 15 (błękitny), 17 (ciemny niebieski), 05 (beżowy)