Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2014

Przygotowania do jesieni

Obraz
Gdzieś tam w między czasie, pomiędzy jedną a trzecią robótką powstało takie coś :) Czapka z baktusem. Lubię, jak czapka przykrywa uszy. Dlatego postanowiłam wzbogacić czapkę o nauszniki. Czapka zwykła, prosta, bez udziwnień. Zdobią ją delikatne przeplatanki na bokach, warkoczykowe sznurki (np. do wiązania) i pompon. Wykończona szydełkiem. Baktus robiony od jednego boku do drugiego wzorem francuskim. Ma także warkoczykowe sznurki.

Włóczka: z odzysku
Druty: 3 na żyłce
Wykonanie: Marta







Post kulinarny

Obraz
Dziś post o jedzonku :) Moja rodzinka uwielbia jeść, z córcią na czele! Ile ona potrafi zjeść... Ciągle pyta o jedzenie. Żeby urozmaicić trochę jej posiłki zaczynamy kombinować ;) Obiad potrafi się znudzić, zarówno w przygotowaniu jak i w jedzeniu, ciągle to samo - ziemniaki, surówka, mięso/ryba. Chcę się z Wami podzielić moim pomysłem na obiad. Niby to samo, ale w innej formie. Zapraszam Was na kotleciki warzywne.

Warzywa (4 ziemniaki, 2 marchewki, 1/2 pietruszki, 10 różyczek brokułu) gotujemy na parze. Marchewkę z pietruszką tarkujemy na tarce o dużych oczkach, żeby szybciej zrobiła się miękka. Parowałam je w thermomixie 25 minut. Gotujemy 3 jajka na twardo. Przepuszczamy przez maszynkę (taką do mięsa) ugotowane jajka, ziemniaki, brokuł. Dodajemy marchewkę i pietruszkę. Przyprawiamy solą i pieprzem. Teraz trzeba uformować kotleciki, które obtaczamy w bułce tartej. Smażymy z obu stron. Gotowe! :) Z tej porcji wychodzi ok. 15 średniej wielkości kotletów.

                              …

Genevieve shawl / shawlette

Obraz
Dziewczyny, jesteście bardzo cierpliwe. A może już zapomniałyście... ;) W każdym bądź razie, do rzeczy. Miałyśmy przyjemność testować dla Maknety szal Genevieve shawl i chustę Genevieve shawlette. Testowanie bardzo nam się podobało. Byłyśmy szczęśliwe, że ktoś potrafił nam zaufać i pozwolił na wzięcie udziału w tym przedsięwzięciu. Madzia, jeszcze raz wielkie dzięki! :)

Włóczka cudowna - Ambre Cheval Blanc 70% bambus, 30% bawełna. Włóczka posiada lekki połysk, a wykonane dziergadełka są lekkie i zwiewne. Dobrze się blokują. Karolcia prezentuje swoja chustę - ciemniejsza w ciekawym kolorze - złamana zieleń połączona z szarym. No, a ja swój szal w kolorze oliwkowym :) Chociaż dla mnie to zgaszona mięta. Oby dwa kolorki są cudowne - musicie wierzyć na słowo.
No, a teraz fotki.











Migawka

Obraz
...z tego co się u mnie na drutach dzieje. Żeby nie było, że nic nie robię i się obijam ;) Przedstawiam Wam moje obecne (nie wszystkie) robótki. Te dwie będą dla Córci. Zaczęłam sweterek z trzech kolorów, bo do czerwonego zabrakło mi włóczki. Reszty nie pokażę, bo wstyd, że leżakują i czekają na swoje lepsze czasy. Mam nadzieję, że jak skończę te dziergadełka, to od razu do porzuconych powrócę :) Więcej szczegółów - co to za włóczka i jak to jest zrobione już niedługo.
Pa! Marta




A ja tak trochę się doczepię do posta Marty. Z powodu braku czasu na zrobienie ładnych zdjęć i brak dobrego aparatu, przedstawiam tylko taką zajawkę mojego szala i zaczętej robótki - swetra. Jak tylko będę miała sposobność to przedstawię szal w całej jego krasie. Jestem z niego naprawdę zadowolona :)
Karolina


Spotkanie

Wszystkie pozytywnie zakręcone na punkcie robótkowania i włóczek pilnie poszukiwane ;) Szczególnie, jeśli pochodzą z Trójmiasta. W Gdańsku w sklepie amiQs odbędzie się spotkanie robótkowe :) I to już niedługo, bo w sobotę 20 września o g.16 :) I jak? Są chętni? :) Ja planuję być i mam nadzieję, że nic nie pokrzyżuje mi planów.
Z nadzieją piszę - DO ZOBACZENIA! :)

----- DOPISANE ------ 
 Niestety nie było nas na spotkaniu :/ Całe szczęście amiQs organizuje dziewiarskie zloty zawsze w trzecią sobotę miesiąca. Także wszystko jeszcze przed nami. Oby tym razem nic nie 'wyskoczyło'.

Paski

Obraz
Jakiś czas temu, przed założeniem bloga, zrobiłam sweter w paski. Jak dla mnie jest nietypowy. Dlaczego? Już tłumaczę. Ja robię swetry albo od góry, albo tradycyjnie - osobno tył, przód, rękawy i potem do zszywania. Ten sweter był robiony od dołu do momentu pach. Robótkę odkładamy na bok i wykonujemy rękawy, także do momentu pach. Powracamy do porzuconej części (przód i tył) przerabiamy do momentu pach i pomiędzy dwa oczka 'wciskamy' nasze rękawki. Czemu 'wciskamy'? Bo jak dla mnie trudno jest pomiędzy dwa oczka przerzucić ok.40 oczek rękawa. Przerabiamy plecy, dochodzimy do drugiej pachy i znowu to samo- 'wciskamy' pomiędzy dwa oczka drugi rękaw. I tak mamy na drutach już wszystko - plecy, przód i dwa rękawy. Przerabiamy do góry tworząc reglan i dekolt. Osobno dorobiłam plisę na guziczki. Metoda podpatrzona od p. Doroty z bloga Swetry Doroty. To jest jej metoda i nią robi wszystkie swetry. Dla mnie najgorszym momentem jest to 'wciskanie'. Ale jak już p…