W serduszka
Najpierw była włóczka. To od niej wszystko się zaczęło.
Po raz pierwszy miałam ogromną przyjemność przerabiać nitkę Sandnes Garn Kos — mieszankę alpaki, nylonu i wełny. Jej struktura przypomina nieco dobrze znaną włóczkę Drops Air, ale właśnie ta od Sandnes Garn zauroczyła mnie wyjątkowo mocno.
Przerabiało się ją niezwykle płynnie. Oczka układały się równo niemal same, a każdy kolejny rząd przynosił spokój i satysfakcję. To były ciche, dobre chwile — takie, w których świat na moment zwalnia, a człowiek może po prostu usiąść z robótką i tworzyć. Trochę beztrosko, trochę z refleksją. Właśnie wtedy powstawał ten sweter.
Sięgnęłam po prosty i ponadczasowy wzór — Champagne Cardigan od PetiteKnit. Oczywiście nie obyło się bez drobnych modyfikacji, dzięki którym projekt stał się bardziej „po mojemu”. Dół swetra ma lekko bombkowy charakter, podobnie jak rękawy. Jednak największym atutem jest dla mnie plisa. Bardzo lubię takie wykończenia — dodają elegancji i sprawiają, że cały projekt staje się spójny oraz dopracowany w najmniejszym detalu.
Na końcu pojawiły się serduszka. Malinowo-czerwone, wyszywane ręcznie włóczką. To był długi i bardzo pracowity etap, wymagający cierpliwości i skupienia. Ale właśnie takie detale często tworzą całą magię projektu. Myślę, że było warto poświęcić im czas, bo efekt końcowy wyszedł nawet piękniej, niż sobie wyobrażałam.
Ten sweter bardzo często mi towarzyszy. Lubię zestawiać go ze spokojną, prostą bazą, bo wtedy najlepiej widać jego charakter. A ostatnia pogoda wyjątkowo sprzyja otulaniu się miękkimi swetrami.
I tutaj dochodzimy do samej alpaki — włókna, które od dawna mnie zachwyca. Dla mnie jest idealne właściwie na każdą porę roku. Nawet latem, podczas chłodniejszych wieczorów, sprawdza się zaskakująco dobrze.
✨️ Dlaczego alpaka jest tak dobrym wyborem również na cieplejsze miesiące?
• Naturalna termoregulacja — włókna alpaki mają w środku pustą strukturę, dzięki czemu zimą zatrzymują ciepło, a latem pomagają izolować ciało od gorącego powietrza.
• Oddychalność — dzianina pozwala skórze oddychać i zapobiega przegrzewaniu.
• Odprowadzanie wilgoci — alpaka nie chłonie potu tak jak bawełna, ale sprawnie odprowadza wilgoć na zewnątrz.
• Lekkość — mimo swoich właściwości grzewczych jest niezwykle lekka i miękka.
• Odporność na zapachy — włókno ma naturalne właściwości antybakteryjne, dlatego często wystarczy je po prostu wywietrzyć.
• Ochrona przed promieniowaniem UV — naturalna dzianina pomaga chronić skórę przed słońcem.
• Brak lanoliny — dzięki temu alpaka jest przyjazna również dla bardziej wrażliwej skóry.
I właśnie za tę niezwykłą równowagę tak ją lubię — otula, ale nie przytłacza. Daje ciepło, a jednocześnie lekkość.
A Ty? Czujesz się przekonana do alpaki na lato?
A może wcale nie trzeba Cię przekonywać i już masz w swojej garderobie coś wykonanego z tego cudownego włókna? 🧶✨
Niech nitka sama się dziś przerabia!
Marta



Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękujemy za komentarz :)