piątek, 18 lipca 2014

Chusta...

To jest coś co mi wychodzi, moim zdaniem, najlepiej. Zrobiłam ich już kilka (niestety nie uwiecznione na zdjęciach, ale może jeszcze kiedyś się doczekają archiwizacji ;) ) Ta jest całkowicie mojego pomysłu. Robiąc ją wymyślałam na poczekaniu co i jak. No i nie ukrywam, że pierwszym krytykiem jest moja Kochana Sisterka :) Jak to mówi Marta: "Szybko Ci idzie robienie tych chust."
Już dziś wieczorem czeka na mnie kolejna ;)
A jak Wam się podoba?

Włóczka: 3 kolory bambusa (po ok. 1/2 motka z każdego koloru)
Druty: 3KP
Wykonanie: Karolina







6 komentarzy:

  1. Chusta jest super.
    Taka wakacyjna.I w moim ulubionym, zielonym kolorze.
    Chyba zajrzę zaraz do jakiegoś sklepu i kupię bambusową włóczkę.
    Łatwiej się będzie latem dziergać niż z wełny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba się i to bardzo! Lekka, zwiewna , idealna na lato:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wykonana chusta. Podoba mi sie dobór kolorów :) Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie dobrałaś kolory - są takie wiosenno-letnie :) A bambus z pewnością jest idealny na lato. Muszę przyznać, że jeszcze nie robiłam niczego z bambusa. Ponoć jest chłodny.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię robić z bambusa. Szczególnie chusty,bo bambus idealnie przyjmuje kształt przy blokowaniu. Czy jest chłodny? chyba tak - wczoraj kończąc chustę, łapałam promienie słońca i wcale mi nie przeszkadzało, że mam ją na kolanach :)
      Pozdrawiam Karolina

      Usuń
  5. Dziękuję bardzo za miłe słowa! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz :)