Przejdź do głównej zawartości

Historia pewnego kompletu

Dawno, dawno temu... spodobało mi się ponczo, które wykonała Ela z bloga Dzianinowe Studio. Oczywiście już natychmiast musiałam takie cudo posiadać. W przypływie emocji, (tak właśnie kupuję włóczki, które później baaardzo długo leżakują w pudle ;) kupiłam odpowiednie włóczki. A że nie mogłam zdecydować się na kolor, to kupiłam jeszcze jeden :) I tak, po drodze, koncepcja dziergania mi się zmieniła. I to nie dlatego, że ponczo mi się nie podoba. Oddałam moje zakupione dobra siostrze, a ta bardzo szybko wykonała dwa komplety - komin i czapka. Oczywiście jeden komplet jest dla mnie, a drugi dla siostry. Czapka i komin są wykonane warkoczykami 1 na 1. Moją czapkę dodatkowo zdobi futerkowy pompon, który wykonałam wg wskazówek Zdzid.

Włóczka: Diva Batik Design, kol. 3681, Angora RAM, kol. 0282
Druty: 4,5
Wykonanie: Karolina





Komentarze

  1. Świetny komplet i bardzo twarzowy.Ponczo jeszcze zrobisz.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Karolki :) Też tak myślę, że na ponczo przyjdzie czas.

      Usuń
  2. Cudownie połączyłas kolory. Komplecik jest cudowny. Sama bym takim nie pogardziła:-). A na ponczo przyjdzie jeszcze czas:-) Prawda, ze takie połaczenie divy z lekko włochata włóczka daje znakomity efekt? Gorące usciski:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu. Połączenie tych dwóch włóczek bardzo przypadł mi do gustu. Moher jest bardziej ujarzmiony :)

      Usuń
  3. Pierwszy śnieg już spadł, a wy super przygotowane do zimy. Kompleciki wyszły super. A ponczo może na wiosnę.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwsze śniegi komplety jak znalazł :) Może się uda na wiosnę wydziergać ponczo.

      Usuń
  4. Ponczo, chociaż śliczne, jeszcze zdążysz wydziergać, a z czapką i kominem wstrzeliłaś się idealnie
    w pogodę. Bardzo fajne połączenie włóczek, super efekt. Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Martuś. Może niedługo zobaczysz drugie zestawienie kolorystyczne tych włóczek, w ponczu właśnie :)

      Usuń
  5. I bardzo dobrze, że nie zrobiłaś poncza, później zrobisz :) Ponczo było by jedno, a tak obie macie śliczne komplety :)))
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaległości w komentarzach mam duuuże na Waszym blogu. Hermionę oglądałam a ostatnio kamizelkę. Jak zwykle bardzo lubię i podziwiam Wasze udziergi! Na kompletach fantastycznie się ułożyły paseczki. Jak na zamówienie! Wyglądacie jak bliźniaczki! Twój pompon dodaje czapce sportowego stylu i kolorek pasuje! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Jesiennie...

Kalendarza nie oszukasz. Pogody zresztą też nie. Zrobiło się jesiennie.

Uwielbiam ten czas, bo to bardzo dobry moment na noszenie swetrów. Najlepiej tych robionych handmade :)
Ciekawe, czy Wy już też zakładacie swoje udziergi?

Włóczka cienka, ale bardzo rozgrzewająca :) Mowa tu o Gazzal Exclusive, którą bardzo serdecznie Wam polecam! Jej skład jest bogaty - merino i jedwab na pierwszych miejscach i moherek. I jak to ma nie grzać? ;)

Sięgnęłam po wzór, który uwielbiam. Można go modyfikować na różne sposoby, pod swoje wymagania.

Za cudowne zdjęcia dziękuję psiapsiółce od druta - Monice :*

Wykonanie: Marta
Wzór: on the beach
Włóczka: Gazzal Exclusive, 5 motków
Druty: 3mm






Wreszcie...

... mój rudy sweter ma zdjęcia! Myślałam, ze to już nigdy nie nastąpi.
Bez zbędnych słów, przedstawiam go Wam :) Jeszcze dane techniczne, żeby tradycji było zadość.

A! Jeszcze jedno - wzór mój uwielbiany, ze względu na jego uniwersalność. Możesz modyfikować według własnej fantazji. Ja tym razem postawiłam na warkoczyki po bokach i przy ściągaczach :)

Wykonanie: Marta
Wzór:on the beach by Isabell Kraemer
Włóczka: GARNSTUDIO Drops Sky
Druty: nr 4.5
Zdjęcia: Aneta Surma 



W Nowym Roku

Podsumowań nie robię, bo słaba w tym jestem. Nie zamierzam również niczego sobie obiecywać, bo życie i tak swoje przyniesie. Z chęcią natomiast pokażę ostatnie udziergi jeszcze z zeszłego roku. W tym całym zabieganiu, nie miałam nawet czasu, żeby je tutaj pokazać. Dobrze, że na Ravelry się udało :)

Na początku października zrobiłam sobie mitenki. Super włóczka, niewłaściwa dla wrażliwych. Mnie nie przeszkadza :) Chyba mało wrażliwa jestem ;) Kolor piękny, wrzosowy. Przerabiałam podwójną nitką. Są bardzo ciepłe. Uwielbiam je nosić. Sprawdzają się bardzo podczas jazdy samochodem, albo na spacerze, gdy trzeba dziecku pomóc zawiązać sznurowadło :)

Wykonanie: Marta
Wzór:Susie Rogers' Reading Mitts by Susie Rogers
Włóczka: Cool Wool kol.78 wrzos Włóczki Warmii
Druty: nr 4