Przejdź do głównej zawartości

Niebiesko mi

Sweter, który chcę Wam pokazać zrobiłam z prześlicznej włóczki. Cudownie się z niej robi. Nitka płynie po drutach, a robótka miło rośnie w rękach. Pomimo tego, że używałam drutów nr 3. Mam nadzieję, że miałyście okazję robić już coś z włóczki Mirella (Włóczki Warmii). Dla mnie to był pierwszy, ale już teraz mogę Wam napisać, że nie ostatni raz, bo już kolejna rzecz płynie po drutach :) Z tej włóczki Marta robiła Breaking the Waves. Więc jak widzicie - nas ta włóczka wprost oczarowała! 

Sweter prosty do zrobienia. Bo jest to po prostu prostokąt z dziurami na rękawy. Na brzegach wykończony ściągaczem 1 x 1. Fason idealny do włóczki. Luźno zwisa tam gdzie ma zwisać ;)

Zapraszam do zdjęć :)
Karolina


Włóczka: Mirella Włóczki Warmii (3 motki po 400m)
Druty: 3
Wzór: kombinacja własna
Fot.: Marcin Fedoruk
Wykonanie: Karolina






Komentarze

  1. Wyszedł super! Fajnie, że robiłaś go w poprzek :) Ja mam jeden moteczek Mirelli w pięknych jesiennych kolorach. Mam zamiar przerobić go na chustę, nawet już mam wstępnie wzór wybrany tylko jak zwykle czasu za mało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) w tajemnicy Tobie powiem, że Marta też ma piękną jedną Mirellkę na chustę ;)

      Usuń
  2. Piekny sweterek. Mirella rzeczywiście jest cudowna. Moja już kilka miesięcy czeka na przerobienie:-). Brawo Karo i za świetny udzierg i za zdjęcia. Serdecznie pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Eluniu bardzo :) Uwielbiam tą włóczkę! jest delikatna, miła...oj w samych superlatywach bym o niej pisała.

      Usuń
  3. Taki prosty fason świetnie oddaje urodę włóczki :) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie ma co za bardzo przy tej włóczce kombinować :)

      Usuń
  4. Wow, Karolina, ten sweterek jest piękny. Myślę, że pomysł z robieniem w poprzek był strzałem w dziesiątkę. Ten sposób podkreślił piękno włóczki. Prosty ale naprawdę super sweterek.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Jolu. Starałam się ;) ale przy tej włóczce to czysta przyjemność

      Usuń
  5. Nie robiłam jeszcze z tej włóczki, ale będę musiała się skusić, skoro tak ją zachwalasz, a do tego taki ładny sweterek z niej uplotłaś:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się skuś. Jest naprawdę piękna i przyjemna w dzierganiu. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  6. Śliczny sweterek! U mnie trzy kolory Mirelli czeka na przerobienie tylko czasu bardzo mało, ale....doczekają się kiedyś 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, czas odgrywa bardzo ważną rolę. Ja ostatnio mam wrażenie, że ciągle mi go ktoś kradnie ;)

      Usuń
  7. Swietny kardigan! A na wloczke juz od dawna mam ochote, bedzie na pewno jedna z pierwszych jakie kupie po zdjeciu mojego embargo wloczkowego ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to szybko znoś to embargo! włóczka godna polecenia - piękne cieniowania i taka milutka :)

      Usuń
  8. Świetny sweterek:) Już lecę oglądać tę włóczkę, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Leć, leć bo piękne są kolory tej włóczki

      Usuń
  9. Bardzo prosta i elegancka forma wydobywa piękno wełenki. Nic dodać, nic ująć. Pięknie to wykombinowałaś. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gabrysiu. Uwielbiam czytać Twoje komentarze :) Uściski

      Usuń
  10. PIękny sweterek,piękna włóczka,piękna modelka.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ piękny sweter! Jestem zachwycona kolorem i tym jak się ułożył w gotowej dzianinie.
    Moja pierwsza myśl - muszę taki mieć natychmiast! Dopiero potem wrócił rozum i świadomość, że nie noszę kardiganów ale i tak nieziemsko mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Jesiennie...

Kalendarza nie oszukasz. Pogody zresztą też nie. Zrobiło się jesiennie.

Uwielbiam ten czas, bo to bardzo dobry moment na noszenie swetrów. Najlepiej tych robionych handmade :)
Ciekawe, czy Wy już też zakładacie swoje udziergi?

Włóczka cienka, ale bardzo rozgrzewająca :) Mowa tu o Gazzal Exclusive, którą bardzo serdecznie Wam polecam! Jej skład jest bogaty - merino i jedwab na pierwszych miejscach i moherek. I jak to ma nie grzać? ;)

Sięgnęłam po wzór, który uwielbiam. Można go modyfikować na różne sposoby, pod swoje wymagania.

Za cudowne zdjęcia dziękuję psiapsiółce od druta - Monice :*

Wykonanie: Marta
Wzór: on the beach
Włóczka: Gazzal Exclusive, 5 motków
Druty: 3mm






Wreszcie...

... mój rudy sweter ma zdjęcia! Myślałam, ze to już nigdy nie nastąpi.
Bez zbędnych słów, przedstawiam go Wam :) Jeszcze dane techniczne, żeby tradycji było zadość.

A! Jeszcze jedno - wzór mój uwielbiany, ze względu na jego uniwersalność. Możesz modyfikować według własnej fantazji. Ja tym razem postawiłam na warkoczyki po bokach i przy ściągaczach :)

Wykonanie: Marta
Wzór:on the beach by Isabell Kraemer
Włóczka: GARNSTUDIO Drops Sky
Druty: nr 4.5
Zdjęcia: Aneta Surma 



W Nowym Roku

Podsumowań nie robię, bo słaba w tym jestem. Nie zamierzam również niczego sobie obiecywać, bo życie i tak swoje przyniesie. Z chęcią natomiast pokażę ostatnie udziergi jeszcze z zeszłego roku. W tym całym zabieganiu, nie miałam nawet czasu, żeby je tutaj pokazać. Dobrze, że na Ravelry się udało :)

Na początku października zrobiłam sobie mitenki. Super włóczka, niewłaściwa dla wrażliwych. Mnie nie przeszkadza :) Chyba mało wrażliwa jestem ;) Kolor piękny, wrzosowy. Przerabiałam podwójną nitką. Są bardzo ciepłe. Uwielbiam je nosić. Sprawdzają się bardzo podczas jazdy samochodem, albo na spacerze, gdy trzeba dziecku pomóc zawiązać sznurowadło :)

Wykonanie: Marta
Wzór:Susie Rogers' Reading Mitts by Susie Rogers
Włóczka: Cool Wool kol.78 wrzos Włóczki Warmii
Druty: nr 4