piątek, 29 kwietnia 2016

Mrs Skyler po raz pierwszy

Swojego Skylera zrobiłam będąc jeszcze w ciąży (kiedy to było!). Ale niestety ciągle brakowało czasu na sfotografowanie sweterka.
Dziś piękna pogoda, więc wybrałyśmy się z Martą i całą ferajną na spacer i seria zdjęć poszła! :)
Dziergało się go bardzo szybko. Nawet nie wiem, kiedy przybywało go na drutach. Ażur wykonany z przodu również nie był za bardzo wymagający. A kołnierz zaskoczył mnie tym, że po zastosowaniu rzędów skróconych tak pięknie się ułożył i sam wywinął. Włóczka, którą wybrałam do tego projektu spisała się na medal. Bardzo dobrze się z niej robiło.
Po zblokowaniu sweterka trochę się wydłużył, ale to nawet lepiej :)
Zapraszam do oglądania!

Wykonanie: Karolina
Wzór: Mrs Skyler Justyna Lorkowska
Rozmiar XS
Włóczka: Drops Karisma (z powodu sklerozy brak danych)
Druty: 4,5 KP




25 komentarzy:

  1. Super projekt!! Wykonanie jak zwykle perfekcyjne i dopracowane w 100% :) Pięknie w nim wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Ulu. Staram się wykonywać moje swetry jak najlepiej. Konkurencja jest duża ;)

      Usuń
  2. Piękny.Świetnie dobrana włóczka i wykonanie.Gratulacje.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Włóczki pomaga mi dobierać Marta - więc do dla niej brawa. Poza tym reszta moja ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Karolino, sweterek przeuroczy :)
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny:-) Sama nabrałam na niego ochoty:-). Ściskam mocno cała ferajnę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam Elu do wykonania go. Szczególnie z grubszej włóczki :)
      Ferajna również pozdrawia, zwłaszcza ta najmłodsza ;)

      Usuń
  5. Piękny sweterek i kołnierz rzeczywiście wyróżnia się, pięknie się układa:) I pękną wiosnę macie wokół:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak zakwitło nam :) Przyjemnie się patrzy na kolorowe krzaki, ale niestety wiatr wieje ostry :(
      Dziękuję za miłe słowa Wiolu!

      Usuń
  6. Sweterek rewelacyjny ( w moim ulubionym kolorze;)). Przepiękne tło dla sweterka- w moim rejonie forsycje kwitną jakoś niemrawo, zapewne z powodu niekończącego się zimna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Gosiu też chłodnawo przez wiatr. Wieje taki mroźny.
      Cieszę się, że nie tylko mi się kolor sweterka podoba :)

      Usuń
  7. jak mi sie marzy taki rozpinany z takim kołnierzem własnie :)))) śliczny, patrzę i patrzę i nabrałam ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie czekam na Twój sweterek :) Naprawdę super się go robiło, a nosi jeszcze lepiej!

      Usuń
  8. super sweter na super modelce:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję - zarumieniłam się ;)

      Usuń
  9. Karolina jak Ty kwitnąco i pięknie wyglądasz :) Mr Skyler jest piękny, zakochałam się w nim bez pamięci, kupiłam wzór, włóczkę i ... emocje opadły ale dzięki Tobie sobie o nim przypomniałam :)
    Twój jest rewelacyjny a na Tobie leży jak ulał. Zresztą, na takiej figurze nie morze być inaczej :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Joluś, ale mi przyjemność tymi słowami zrobiłaś - dziękuję po stokroć ;)
      Jak masz włóczkę to nie pozostaje nic innego jak wziąć druty i do roboty - szybko idzie, więc polecam :)

      Usuń
  10. Wspaniały sweterek - świetny wzór i cudny kolor :-) Ślicznie w nim wyglądasz.
    Piękne wiosenne zdjęcia :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Kasiu! :) Również pozdrawiam

      Usuń
  11. Karolina, sweterek piękny i perfekcyjnie wykonany. Ty wyglądasz kwitnąco, najwyraźniej Ci macierzyństwo bardzo służy!Pozdrawiam serdecznie i druciarsko!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastycznie wykonany:) Coś ostatnio wszystkich bierze na szarości tylko ja się wyrwałam z kolorową chustą:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Sweterek bardzo udany i twarzowy. Przymierzam się do udziergu (długi kardigan) z Karismy. Będę bardzo wdzięczna, jeśli zechce Pani podzielić się doświadczeniami po rocznym używaniu swetra:-) Jak spisuje się włóczka? Rozciągnął się jeszcze? Czy mocno się mechaci?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Bardzo chętnie odpowiem :) włóczka rozciągnęła się trochę i delikatnie zużyła w miejscu gdzie noszę torebkę. Ale ogólnie włóczka trzyma fason i dobrze się nosi. Jest ciepła i przyjemna. Przy robieniu długiego kardiganu warto wziąć pod uwagę to, że trochę może się wydłużyć :) Pozdrawiam Karolina

      Usuń
  14. Wspaniale! Serdecznie dziękuję za cenne informacje.
    Pozdrawiam,
    Monika

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz :)