niedziela, 19 marca 2017

Turkusowy

Zaczynając opowiadanie o tym swetrze powinnam chyba napisać "za siedmioma górami, za siedmioma lasami..." Wierzcie mi NIGDY nie robiłam swetra aż tak długo. Zaczęłam będąc w drugiej ciąży, a skończyłam gdy Młodsza zbliżała się do ukończenia roku! Aż wstyd przyznawać się, że sfotografowanie go też mi trochę zajęło. Jakaś totalna niemoc jeśli o ten właśnie sweter chodzi.

Projekt wymalował mi się w głowie jak tylko kupiłam włóczkę - bawełnianą. Same oczka prawe, lewe i narzuty - nic skomplikowanego. Reszta powstawała bardzo płynnie... do rękawków. To one są przyczyną, dla którego sweter leżał odłogiem. Sprawiły mi one wiele trudności, ale sama nie wiem dlaczego. Ale już jest i uwielbiam go nosić :)

Kiedyś robiłam Cocachinkę, ale niestety nawet najmniejszy rozmiar był nieodpowiedni dla mnie, więc oddałam w dobre ręce. Natomiast spodobała mi się konstrukcja tułowia. Wzorując się więc na tym sweterku, na sposobie kształtowania tułowia, zrobiłam swoją wersję - bardziej odpowiednią do moich rozmiarów ;)

Więcej już nic nie powiem. Zapraszam do zdjęć!


Druty: 3,5 KP
Włóczka: Alize Bella Turkusowy (4-5 motków)
Wykonanie: Karolina





13 komentarzy:

  1. wow! warto bylo poczekac, cudny kolor i lezy idealnie- slicznie Wam razem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) kolor najbardziej mi się podoba - taki żywy :)

      Usuń
  2. Cudowny sweterek. Jak dla mnie mistrzostwo świata. Ściskam w zachwycie❤❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu :* Twoje słowa wiele dla mnie znaczą :)

      Usuń
  3. Dojrzewał i czekał na odpowiedni moment. Aż się doczekał.
    Bardzo ciekawa konstrukcja sweterka.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Karolina, sweterek boski. Wyglądasz w nim świetnie. Bardzo ciekawie wykombinowałaś jego konstrukcję.Czasem tak jest z jakąś robótką,że tak opornie idzie.Dobrze,że fajnie się nosi. Pozdrawiam pieknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gabrysiu :) włóczka pięknie oddała moje kombinacje ;) ściskam

      Usuń
  5. Fajnie, że jednak doczekał się finału bo jest uroczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również cieszę się że udało mi się go skończyć :)

      Usuń
  6. Trafiłaś w odpowiedni czas ze sweterkiem. Idealnie nadaje się na wiosnę i lato:) Wiosennie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, masz rację. Sweterek bardzo wiosenny :) dziękuję Martus za odwiedziny i również pozdrawiam

      Usuń
  7. Nie każdy model nam pasuje i wtedy przydaje się kombinowanie:) Myślę że jest ładniejszy od oryginału:) A dekolt Ci się nie rozjeżdża na ramionach? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz :)