czwartek, 27 kwietnia 2017

Czapka typu 'krasnalka'

Ponownie mogę Wam pokazać rzecz wydzierganą z włóczki od firmy Bafpol. Mowa tu o Alize Lanagold 800. Robiłam już z niego między innymi sweter - Jesiennie w paski. Czapka była robiona na zamówienie. Miała być duża, luźna i gruba. Wydaje mi się, że taka właśnie jest. I mimo, że to 'nie moje klimaty' to powiem Wam szczerze, że spodobała mi się :) I kto wie, może u mnie też taka zagości. Ale to za rok, żeby nie straszyć pogody. Niech ta wiosna wreszcie do nas przyjdzie!

Na czapkę zużyłam 80g poczwórnej nitki. Użyłam drutów nr 6. Z racji tego, że miałam dowolność, jeśli chodzi o wzór, postawiłam na ścieg gładki lewy, ozdobiony 3 warkoczami. A żeby nie było nudno, to każdy z tych warkoczy jest przeplatany w innym miejscu :)  Kolejnym ozdobnikiem czapki jest guziczek z napisem 'handmade'. Guziczek zakupiłam w moim ulubionym sklepiku Włóczki Warmii. Czapka jest głęboka na 33cm.

Czapka po praniu zmiękła, stała się puszysta. Bardzo fajnie układa się na głowie.


 Parametry włóczki:
Skład: 51% akryl, 49% wełna
Długość: 100g - 800m

Zużycie:
80 g

Druty: nr 6

Włóczka: Alize Lanagold 800, kol. 649 (amarant)
Wykonanie: Marta









12 komentarzy:

  1. Śliczna krasnalka! A Tobie w niej bardzo ładnie :)
    Pozdrawiam serdecznie i wiosennie Marto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko :) Wyobraź sobie ten kolor na białym tle... :) Będzie pięknie!

      Usuń
  2. Bardzo fajna czapka. Podoba mi się też brzeg, szczególnie na pierwszym zdjęciu ma ozdobny charakter. Ten francuz wygląda całkiem jak ścieg gładki lewy. Czapka będzie idealna na jesień i zimę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Renatko! Oczywiście masz rację ze ściegiem - to jest gładki lewy a nie francuz. Błąd już poprawiłam. Masz dobre oko :) Nie wiem, czemu napisałam francuz... jakaś pomroczność jasna ;) Czapkę zaczynałam od ściągacza elastycznego, może dlatego tak ten brzeg wygląda.

      Usuń
  3. Bardzo fajna czapa- i klasyczny wzor i piekny kolor wloczki- bardzo cieplutko wyglada! Tez zapopatrzylam sie w takie guziczi- z tym, ze w kolorze naturalnego drewna-to taki drobiazg dodajacy smaczku recznie zrobionym projektom.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Czapka jest mięciutka i cieplutka :) A co do guziczków, muszę się w nie zaopatrzyć, bo już mi się kończą :)

      Usuń
  4. Czapka fajna i smakowita. U nas ciągle leje.Trochę się tylko boję,żeby od deszczu błony nam między palcami nie wyrosły, bo będzie trzeba zmienić technikę trzymania drutów! Pozdrawiam z Krainy Deszczowców!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gabrysiu. U nas z pogodą też kiepsko. Obecnie pada. Przynajmniej jest pogoda na swetry :)

      Usuń
  5. Czapka bardzo pomysłowa, warkocze super wyglądają na tle lewych oczek. Nie noszę czapek, ale taka bym założyła:) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marta! :) Polecam - dziergaj. Na pewno szybko ją wydziergasz :)

      Usuń
  6. Uuuuu! Faaajny grubasek! Z tej włóczki jeszcze nie miałam przyjemności dzierga - muszę to zmienić. A guziczki super, ja sobie za grosze zamówiłam kolorowe filcowe metki i są ekstra! W tym tygodniu mam nadzieję napisać krótkiego prosta nt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ula. Polecam tę włóczkę - po praniu super mięknie :) Czekam na posta.

      Usuń

Dziękujemy za komentarz :)