Przejdź do głównej zawartości

Kolorowo

Powstał sweterek dla mojej Córci :) Robiłam go metodą tradycyjną, czyli osobno przód, tył i rękawki. Lubię robić tak sweterki. Wydaje mi się, że są lepiej dopasowane. Do tego sposobu robienia na drutach podchodzę z sentymentem. Tak nauczyła mnie Mama, która w tworzeniu i wymyślaniu swetrów była genialna. Niektóre swetry się uchowały, jeszcze je mam. Mają co najmniej 10 lat. I są oczywiście noszone ;)
Kolorowy sweterek powstał ze sprutego sweterka. Też był dla Córeczki, ale robiłam go "od góry" i niestety wyszedł mi za duży. Dokupiłam włóczkę i wymyśliłam nowy sweterek, z długim rękawkiem. Miał być na guziczki, ale stwierdziłam, że będzie przez głowę bo i tak guziczki są zawsze zapięte.
Córeczce w nowym sweterku podobają się dwie rzeczy: kolor i ażurowe dziurki, w które można wkładać paluszki. Chyba nie muszę dodać, że to ostatnie mi się nie podoba :)

Włóczka: Alize Bamboo Fine Batik Design kol.3682 (1 motek), Alize Bamboo Fine kol.67 (ok. 1/2 motka)
Druty: 2,5 KP
Wykonanie: Marta



Nowy sweterek :)





Stary sweterek





Komentarze

  1. Dziewczyny, świetny pomysł na prowadzenie wspólnego bloga! Zazdroszczę Wam ,że macie siebie i żyjecie w takiej harmonii:) Oba sweterki, stary i "młody" rewelacyjne i w takich dziewczyńskich kolorach, pozdrawiam Was serdecznie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy ponownie w nasze skromne progi :) Gorąco pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Jesiennie...

Kalendarza nie oszukasz. Pogody zresztą też nie. Zrobiło się jesiennie.

Uwielbiam ten czas, bo to bardzo dobry moment na noszenie swetrów. Najlepiej tych robionych handmade :)
Ciekawe, czy Wy już też zakładacie swoje udziergi?

Włóczka cienka, ale bardzo rozgrzewająca :) Mowa tu o Gazzal Exclusive, którą bardzo serdecznie Wam polecam! Jej skład jest bogaty - merino i jedwab na pierwszych miejscach i moherek. I jak to ma nie grzać? ;)

Sięgnęłam po wzór, który uwielbiam. Można go modyfikować na różne sposoby, pod swoje wymagania.

Za cudowne zdjęcia dziękuję psiapsiółce od druta - Monice :*

Wykonanie: Marta
Wzór: on the beach
Włóczka: Gazzal Exclusive, 5 motków
Druty: 3mm






Wreszcie...

... mój rudy sweter ma zdjęcia! Myślałam, ze to już nigdy nie nastąpi.
Bez zbędnych słów, przedstawiam go Wam :) Jeszcze dane techniczne, żeby tradycji było zadość.

A! Jeszcze jedno - wzór mój uwielbiany, ze względu na jego uniwersalność. Możesz modyfikować według własnej fantazji. Ja tym razem postawiłam na warkoczyki po bokach i przy ściągaczach :)

Wykonanie: Marta
Wzór:on the beach by Isabell Kraemer
Włóczka: GARNSTUDIO Drops Sky
Druty: nr 4.5
Zdjęcia: Aneta Surma 



W Nowym Roku

Podsumowań nie robię, bo słaba w tym jestem. Nie zamierzam również niczego sobie obiecywać, bo życie i tak swoje przyniesie. Z chęcią natomiast pokażę ostatnie udziergi jeszcze z zeszłego roku. W tym całym zabieganiu, nie miałam nawet czasu, żeby je tutaj pokazać. Dobrze, że na Ravelry się udało :)

Na początku października zrobiłam sobie mitenki. Super włóczka, niewłaściwa dla wrażliwych. Mnie nie przeszkadza :) Chyba mało wrażliwa jestem ;) Kolor piękny, wrzosowy. Przerabiałam podwójną nitką. Są bardzo ciepłe. Uwielbiam je nosić. Sprawdzają się bardzo podczas jazdy samochodem, albo na spacerze, gdy trzeba dziecku pomóc zawiązać sznurowadło :)

Wykonanie: Marta
Wzór:Susie Rogers' Reading Mitts by Susie Rogers
Włóczka: Cool Wool kol.78 wrzos Włóczki Warmii
Druty: nr 4