Przejdź do głównej zawartości

Błękitny ażur

Skończone.... :) Wiem,  trochę to trwało, ale niestety nie samym dzierganiem człowiek żyje. Nie mogłam się całkowicie oddać temu projektowi. Sweter robił się przyjemnie dzięki ażurowym listkom po bokach :) Wzór zaczerpnięty z gazetki "Modne sploty' (1/2013). Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosił. Pójdę na 'sesję' w plenerze i wrzucę fotki :) A teraz zdjęcia sweterka (niestety) na płasko.

Włóczka: Lacet kol. 50 (niecałe 7 motków)
Druty: 6 KP
Wykonanie: Marta



Komentarze

  1. Piękny sweterek. Uwielbiam lacet. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Również lubię Laceta. Po pierwsze szybko się z niego robi, a po drugie jest lejący. Może czasem aż za bardzo ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Martusiu, ale u Was pracowicie, wiadomo,że nie samym dzierganiem...ale Wam to idzie!. Bardzo lubię wzory liści, pięknie się prezentują w tych szarościach. Fajnie byłoby zobaczyć jak leży na ludziu bo już plaskaty zapowaiada się pięknie.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny :-) Koniecznie zrób sesję zdjęciową - bardzo jestem ciekawa, jak wygląda na ludziu ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Jesiennie...

Kalendarza nie oszukasz. Pogody zresztą też nie. Zrobiło się jesiennie.

Uwielbiam ten czas, bo to bardzo dobry moment na noszenie swetrów. Najlepiej tych robionych handmade :)
Ciekawe, czy Wy już też zakładacie swoje udziergi?

Włóczka cienka, ale bardzo rozgrzewająca :) Mowa tu o Gazzal Exclusive, którą bardzo serdecznie Wam polecam! Jej skład jest bogaty - merino i jedwab na pierwszych miejscach i moherek. I jak to ma nie grzać? ;)

Sięgnęłam po wzór, który uwielbiam. Można go modyfikować na różne sposoby, pod swoje wymagania.

Za cudowne zdjęcia dziękuję psiapsiółce od druta - Monice :*

Wykonanie: Marta
Wzór: on the beach
Włóczka: Gazzal Exclusive, 5 motków
Druty: 3mm






Wreszcie...

... mój rudy sweter ma zdjęcia! Myślałam, ze to już nigdy nie nastąpi.
Bez zbędnych słów, przedstawiam go Wam :) Jeszcze dane techniczne, żeby tradycji było zadość.

A! Jeszcze jedno - wzór mój uwielbiany, ze względu na jego uniwersalność. Możesz modyfikować według własnej fantazji. Ja tym razem postawiłam na warkoczyki po bokach i przy ściągaczach :)

Wykonanie: Marta
Wzór:on the beach by Isabell Kraemer
Włóczka: GARNSTUDIO Drops Sky
Druty: nr 4.5
Zdjęcia: Aneta Surma 



W Nowym Roku

Podsumowań nie robię, bo słaba w tym jestem. Nie zamierzam również niczego sobie obiecywać, bo życie i tak swoje przyniesie. Z chęcią natomiast pokażę ostatnie udziergi jeszcze z zeszłego roku. W tym całym zabieganiu, nie miałam nawet czasu, żeby je tutaj pokazać. Dobrze, że na Ravelry się udało :)

Na początku października zrobiłam sobie mitenki. Super włóczka, niewłaściwa dla wrażliwych. Mnie nie przeszkadza :) Chyba mało wrażliwa jestem ;) Kolor piękny, wrzosowy. Przerabiałam podwójną nitką. Są bardzo ciepłe. Uwielbiam je nosić. Sprawdzają się bardzo podczas jazdy samochodem, albo na spacerze, gdy trzeba dziecku pomóc zawiązać sznurowadło :)

Wykonanie: Marta
Wzór:Susie Rogers' Reading Mitts by Susie Rogers
Włóczka: Cool Wool kol.78 wrzos Włóczki Warmii
Druty: nr 4