Przejdź do głównej zawartości

Test dla firmy Bafpol nr 2

Kolejna włóczka, która poszła na nasz warsztat to Opus Benia Natura.

Parametry włóczki:
skład: 70% akryl, 30% wełna
długość: 100g/174m
rozmiar drutów: 7,5
pranie: 30'

Włóczkę przerabiało się dobrze. Nie rozwarstwiała się. Mimo, iż dzianinę robiłam na drutach nr 6,5 to nie jest ona ścisła ani zbita. Starałam się nie naciągać mocno nitki, a i wzór który wybrałam jest luźnym splotem.
Zdecydowałam się na wykonanie z niej narzutko-kamizelki. Zainspirowałam się projektem Reni. Moja narzutka to prostokąt o wymiarach 80cm x 70cm. Nowy udzierg super grzeje plecy i jest wprost idealny na wiosenną aurę.

Wykonanie: Marta
Zużycie: 3 motki








Komentarze

  1. Świetna narzutka. Benia jest rzeczywiscie fajna włóczką i do tego bardzo wydajną:-). Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo wydajna. Myślałam, że więcej pójdzie. Teraz przerobie ja na grubszych drutach. Zobaczymy jak wyjdzie. Buziaczki

      Usuń
  2. Bardzo ładne i praktyczne. O tym jak rewelacyjnie wyglądasz nie będę pisać :) Muszę się chyba przyjrzeć tym Bafpolowym włóczkom. Lecę na początku czerwca do Polski to może jakiś moteczek przywiozę :) Pozdrawiam z Płaczącej Wyspy (pada jak zwykle)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wiola :) Mimo iż skład włóczki nie powala, to uważam, że warto w nią zainwestować. Jest miła w dotyku i ciepła. A przy tym wydajna.

      Usuń
  3. Ja też bardzo lubię Benię :) I swoją narzutę też w okresie wiosny i wczesnej jesienią mocno eksploatację. bardzo fajny wzór.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie wygląda ta narzutka , a Ty pięknie w niej wyglądasz:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Polecam włóczkę i narzutkę :)

      Usuń
  5. Wspaniałe wdzianko :-) Podoba mi się bardzo Twoja wersja :-)
    Coraz częściej myślę, czy nie zrobić podobnego dla siebie...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, myślę, że narzutka sprawdzi się dla każdej z nas. Do wszystkiego pasuje i sprawdzi się zarówno wiosną jak i jesienią :) Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  6. Marta, nie wiem co powinnam najpierw pochwalić, czy Ciebie, że tak pięknie wyglądasz, czy narzutkę ?
    Pasuje Ci idealnie, fason i kolor ... wspaniały.
    Włóczka wygląda też na fajną i wydajną. Ścieg baaardzo interesujący. Podrzucisz ?
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joluś za ciepłe słowa! :) Co do ściegu - nie ma sprawy. Poczekaj jeszcze chwilkę, a następny post będzie właśnie o nim ;) Paaa!

      Usuń
  7. Nie poznałam jeszcze tej włóczki, a fajnie się prezentuje. Ładny ścieg dobrałaś do narzutki i fajnie w niej wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu! To dzięki Twoim dzianinom nabrałam na coś takiego ochotę. A ta włóczka wydała mi się idealna do tego projektu. Powstanie jeszcze kolejna narzutka. Tą podarowałam Sisterce :)

      Usuń
  8. Bardzo fajna i praktyczna narzutka, idealnie trafiłaś ze ściegiem.
    Ciepło pozdrawiam, Marta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że Tobie też się podoba :-)

      Usuń
  9. Delikatny kolor pięknie podkreśla ładny wzór - proste i ma styl, fajne wdzianko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i odwiedziny :-) W mojej szafie brakowało szarego, więc trzeba było uzupełnić braki. Jeszcze nie mam nic czarnego :-)

      Usuń
  10. Super jest to bolerko! Cały czas chodzi mi takie po głowie. Dobrze się nosi? Nie spada z ramion?
    pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, bolerko układa się super. Nic nie spada. Jest luźno, ale przecież to taki fason. Gorąco polecam!

      Usuń
  11. Bolerko jest piękne i ślicznie w nim wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Jesiennie...

Kalendarza nie oszukasz. Pogody zresztą też nie. Zrobiło się jesiennie.

Uwielbiam ten czas, bo to bardzo dobry moment na noszenie swetrów. Najlepiej tych robionych handmade :)
Ciekawe, czy Wy już też zakładacie swoje udziergi?

Włóczka cienka, ale bardzo rozgrzewająca :) Mowa tu o Gazzal Exclusive, którą bardzo serdecznie Wam polecam! Jej skład jest bogaty - merino i jedwab na pierwszych miejscach i moherek. I jak to ma nie grzać? ;)

Sięgnęłam po wzór, który uwielbiam. Można go modyfikować na różne sposoby, pod swoje wymagania.

Za cudowne zdjęcia dziękuję psiapsiółce od druta - Monice :*

Wykonanie: Marta
Wzór: on the beach
Włóczka: Gazzal Exclusive, 5 motków
Druty: 3mm






Wreszcie...

... mój rudy sweter ma zdjęcia! Myślałam, ze to już nigdy nie nastąpi.
Bez zbędnych słów, przedstawiam go Wam :) Jeszcze dane techniczne, żeby tradycji było zadość.

A! Jeszcze jedno - wzór mój uwielbiany, ze względu na jego uniwersalność. Możesz modyfikować według własnej fantazji. Ja tym razem postawiłam na warkoczyki po bokach i przy ściągaczach :)

Wykonanie: Marta
Wzór:on the beach by Isabell Kraemer
Włóczka: GARNSTUDIO Drops Sky
Druty: nr 4.5
Zdjęcia: Aneta Surma 



W Nowym Roku

Podsumowań nie robię, bo słaba w tym jestem. Nie zamierzam również niczego sobie obiecywać, bo życie i tak swoje przyniesie. Z chęcią natomiast pokażę ostatnie udziergi jeszcze z zeszłego roku. W tym całym zabieganiu, nie miałam nawet czasu, żeby je tutaj pokazać. Dobrze, że na Ravelry się udało :)

Na początku października zrobiłam sobie mitenki. Super włóczka, niewłaściwa dla wrażliwych. Mnie nie przeszkadza :) Chyba mało wrażliwa jestem ;) Kolor piękny, wrzosowy. Przerabiałam podwójną nitką. Są bardzo ciepłe. Uwielbiam je nosić. Sprawdzają się bardzo podczas jazdy samochodem, albo na spacerze, gdy trzeba dziecku pomóc zawiązać sznurowadło :)

Wykonanie: Marta
Wzór:Susie Rogers' Reading Mitts by Susie Rogers
Włóczka: Cool Wool kol.78 wrzos Włóczki Warmii
Druty: nr 4