Przejdź do głównej zawartości

Kolorowe

To już moja druga para skarpetek. Wykonana w ten sam sposób co pierwsza. Zaczęłam od palców, następnie kształtowałam piętę za pomocą rzędów skróconych - pięknie nazwanych Fish Lips Kiss.  Wykorzystałam włóczkę Fabel Dopsa i jakąś zieloną resztkę na palce, pięty i ściągacz.
Dla mnie skarpetki to miła odskocznia od czegoś większego i bardziej ambitnego. Nie trzeba aż tak bardzo się skupiać ;)

Włóczka: Fabel DROPS, kol.901 
Druty: KP 2
Wykonanie: Marta
Zdjęcia: Monika Nyka



Komentarze

  1. Bardzo, bardzo mi się podobają, świetnie skomponowane zielenie z kolorem i piękna sesja. Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne skarpetki! Ja też bardzo lubię właśnie takie robić - gładkie, z mieszanki różnych włóczek :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu. Mimo, że skarpetki robię na drutach nr 2, to i tak robota idzie szybko :)

      Usuń
  3. Fajniusie kolorki , dawno już nie robiłam skarpetek. Chyba czas sobie przypomnieć . . .Pozdrawiam - Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, namawiam do zrobienia. Tym bardziej, że już niedługo będą potrzebne w chłodne wieczory :) Dziękuję za wizytę i zostawiony komentarz. Zapraszam ponownie :)

      Usuń
  4. Bardzo ładne skarpety. Też kiedyś wydziergałam kilka par tym sposobem i potwierdzam, że to całkiem przyjemna robota. Przyjemnego noszenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu, już niedługo będę je cały czas nosić. Chyba czas pomyśleć o jakiś na zmianę ;)

      Usuń
  5. Świetne skarpetki:-). Ściskam i pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Jesiennie...

Kalendarza nie oszukasz. Pogody zresztą też nie. Zrobiło się jesiennie.

Uwielbiam ten czas, bo to bardzo dobry moment na noszenie swetrów. Najlepiej tych robionych handmade :)
Ciekawe, czy Wy już też zakładacie swoje udziergi?

Włóczka cienka, ale bardzo rozgrzewająca :) Mowa tu o Gazzal Exclusive, którą bardzo serdecznie Wam polecam! Jej skład jest bogaty - merino i jedwab na pierwszych miejscach i moherek. I jak to ma nie grzać? ;)

Sięgnęłam po wzór, który uwielbiam. Można go modyfikować na różne sposoby, pod swoje wymagania.

Za cudowne zdjęcia dziękuję psiapsiółce od druta - Monice :*

Wykonanie: Marta
Wzór: on the beach
Włóczka: Gazzal Exclusive, 5 motków
Druty: 3mm






Wreszcie...

... mój rudy sweter ma zdjęcia! Myślałam, ze to już nigdy nie nastąpi.
Bez zbędnych słów, przedstawiam go Wam :) Jeszcze dane techniczne, żeby tradycji było zadość.

A! Jeszcze jedno - wzór mój uwielbiany, ze względu na jego uniwersalność. Możesz modyfikować według własnej fantazji. Ja tym razem postawiłam na warkoczyki po bokach i przy ściągaczach :)

Wykonanie: Marta
Wzór:on the beach by Isabell Kraemer
Włóczka: GARNSTUDIO Drops Sky
Druty: nr 4.5
Zdjęcia: Aneta Surma 



W Nowym Roku

Podsumowań nie robię, bo słaba w tym jestem. Nie zamierzam również niczego sobie obiecywać, bo życie i tak swoje przyniesie. Z chęcią natomiast pokażę ostatnie udziergi jeszcze z zeszłego roku. W tym całym zabieganiu, nie miałam nawet czasu, żeby je tutaj pokazać. Dobrze, że na Ravelry się udało :)

Na początku października zrobiłam sobie mitenki. Super włóczka, niewłaściwa dla wrażliwych. Mnie nie przeszkadza :) Chyba mało wrażliwa jestem ;) Kolor piękny, wrzosowy. Przerabiałam podwójną nitką. Są bardzo ciepłe. Uwielbiam je nosić. Sprawdzają się bardzo podczas jazdy samochodem, albo na spacerze, gdy trzeba dziecku pomóc zawiązać sznurowadło :)

Wykonanie: Marta
Wzór:Susie Rogers' Reading Mitts by Susie Rogers
Włóczka: Cool Wool kol.78 wrzos Włóczki Warmii
Druty: nr 4