Przejdź do głównej zawartości

Przygotowania do jesieni

Gdzieś tam w między czasie, pomiędzy jedną a trzecią robótką powstało takie coś :) Czapka z baktusem. Lubię, jak czapka przykrywa uszy. Dlatego postanowiłam wzbogacić czapkę o nauszniki. Czapka zwykła, prosta, bez udziwnień. Zdobią ją delikatne przeplatanki na bokach, warkoczykowe sznurki (np. do wiązania) i pompon. Wykończona szydełkiem. Baktus robiony od jednego boku do drugiego wzorem francuskim. Ma także warkoczykowe sznurki.

Włóczka: z odzysku
Druty: 3 na żyłce
Wykonanie: Marta







Komentarze

  1. Wspaniały komplet :-) Śliczna czapka.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super komplet. Włóczka z odzysku ma bardzo ładny kolor a te delikatne warkoczyki dodają jej smaczku :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajna ta czapulka. Zakryte uszka to podstawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Monia. To pierwsza taka czapa z uszkami. Wcześniej doczepiałam do zwykłej czapki sznureczki. Też było dobrze :)

      Usuń
  4. Komplet idealny dla malucha. Fajny kolorek, jeśli jest jeszcze ciepły i miły, to maluszek powinien być zadowolony. Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Martunia, jestescie wspaniale :) tak sobie przegladam te Wasze 'dziela' i nie moge wyjsc z podziwu.. talent po Mamusi :) pamietam te Wasze wszystkie sweterki jeszcze z podstawowki. Czy mozna u Was zamowic taki zimowy zestaw dla chlopca?? Pozdrawaiam goraco i przesylam mase buziaczkow :) Asia (kolezanka ze szkolnej lawki) xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! To prawda, Mamusia dbała o to, żebyśmy nie zmarzły ;) Z przyjemnością zrobię taki komplecik. Odezwij się na maila i dogadamy szczegóły (kolor, rozmiar) :)
      Pa!

      Usuń

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Jesiennie...

Kalendarza nie oszukasz. Pogody zresztą też nie. Zrobiło się jesiennie.

Uwielbiam ten czas, bo to bardzo dobry moment na noszenie swetrów. Najlepiej tych robionych handmade :)
Ciekawe, czy Wy już też zakładacie swoje udziergi?

Włóczka cienka, ale bardzo rozgrzewająca :) Mowa tu o Gazzal Exclusive, którą bardzo serdecznie Wam polecam! Jej skład jest bogaty - merino i jedwab na pierwszych miejscach i moherek. I jak to ma nie grzać? ;)

Sięgnęłam po wzór, który uwielbiam. Można go modyfikować na różne sposoby, pod swoje wymagania.

Za cudowne zdjęcia dziękuję psiapsiółce od druta - Monice :*

Wykonanie: Marta
Wzór: on the beach
Włóczka: Gazzal Exclusive, 5 motków
Druty: 3mm






Wreszcie...

... mój rudy sweter ma zdjęcia! Myślałam, ze to już nigdy nie nastąpi.
Bez zbędnych słów, przedstawiam go Wam :) Jeszcze dane techniczne, żeby tradycji było zadość.

A! Jeszcze jedno - wzór mój uwielbiany, ze względu na jego uniwersalność. Możesz modyfikować według własnej fantazji. Ja tym razem postawiłam na warkoczyki po bokach i przy ściągaczach :)

Wykonanie: Marta
Wzór:on the beach by Isabell Kraemer
Włóczka: GARNSTUDIO Drops Sky
Druty: nr 4.5
Zdjęcia: Aneta Surma 



W Nowym Roku

Podsumowań nie robię, bo słaba w tym jestem. Nie zamierzam również niczego sobie obiecywać, bo życie i tak swoje przyniesie. Z chęcią natomiast pokażę ostatnie udziergi jeszcze z zeszłego roku. W tym całym zabieganiu, nie miałam nawet czasu, żeby je tutaj pokazać. Dobrze, że na Ravelry się udało :)

Na początku października zrobiłam sobie mitenki. Super włóczka, niewłaściwa dla wrażliwych. Mnie nie przeszkadza :) Chyba mało wrażliwa jestem ;) Kolor piękny, wrzosowy. Przerabiałam podwójną nitką. Są bardzo ciepłe. Uwielbiam je nosić. Sprawdzają się bardzo podczas jazdy samochodem, albo na spacerze, gdy trzeba dziecku pomóc zawiązać sznurowadło :)

Wykonanie: Marta
Wzór:Susie Rogers' Reading Mitts by Susie Rogers
Włóczka: Cool Wool kol.78 wrzos Włóczki Warmii
Druty: nr 4