środa, 30 września 2015

Misia Baletnica

Witajcie!
Biegnę szybko pokazać co zrobiłam i lecę dalej do roboty ;) A jest co dziergać. Nie powiem, że Wy także bardzo mnie motywujecie do pracy, pokazując i kusząc co chwilę pięknymi udziergami :) Skończyłam kolejną przytulankę - Misię Baletnicę. Misia ma przy uszku kokardkę, a na nóżkach buciki ze sznureczkami. Coś na wzór baletek z tasiemką zawiązywaną do góry. Robótka szybka i miła. Już powędrowała do dziecięcych rączek. Miłej zabawy dziewczynki! :)






Na drutach dość tłoczno. Trochę się zdziwicie, jak napiszę, że na chwilę obecną nie mam nic na drutach :) Ale to się zaraz zmieni. Zmagam się teraz z czapką dla synka. Najpierw padło na I heart cables, ale niewypał z rozmiarem. Zrobiłam, przymierzyłam i sprułam. Zresztą jakoś nie bardzo mi pasuje ten wzór na czapkę chłopięcą. Drugie podejście to czapka ze ściągaczem 1 na 1 (oczko przekręcone), całość w kratkę (5 ol, 4 prawe) Po pięciu rzędach zmiana na 4 ol., 5 prawych. Wyglądało całkiem ok. Ale czapka wyszła za duża :( Sprułam i robię trzecie podejście. Oczywiście koncepcja wzoru też mi się zmieniła ;) Zrobię i mam nadzieję, że nie będę pruć i będę mogła Wam ją pokazać.

Ostatnio z drutów (Karoliny) spadła chusta. Zdjęcia mam nadzieję niebawem. A z moich uciekł sweter Petrichor. Uciekł, bo stwierdził, że lepiej mu będzie u mojej Sisterki. I też mam nadzieję, że fotki będą lada chwila :) Petrichora jeszcze zrobię, tym razem dla siebie :) A u Karolci na drutach kolejna chusta, tym razem dla mnie :)

Pozdrawiam ciepło!
Marta

12 komentarzy:

  1. Urocza ta misia baletnica:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna misia :-) Wspaniała maskotka.
    Już się nie mogę doczekać kolejnych wpisów z obiecaną chustą i sweterkiem... Trzymam kciuki za czapkę dla synka - teraz na pewno się uda i wyjdzie idealna.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu! Kolejne wpisy z obiecanymi robótkami na pewno będą, tylko nie wiemy jeszcze kiedy :) Trzeba korzystać z pogody (u nas dzisiaj bardzo słonecznie i cieplutko) i pstrykać fotki. Przewiduje, że koło weekendu coś nowego na pewno będzie :) A co do czapki - już zrobiona :)

      Usuń
  3. Baletnica przeurocza i wszystkie dopracowane szczególiki też:) Mam nadzieję , że za trzecim razem czapka wyjdzie taka jaka ma być, bez niespodzianek rozmiarowych:) Dzieje się u Was na drutach , dzieje..!!! Więc niedługo wysyp zdjęć nas czeka:))) Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wiola! Te misie są przeurocze i dość szybko się je robi. Namawiam Cię na ich wykonanie :) Z czapką męczyłam się jak nigdy. Ale niestety tak to jest, jak w większości przypadków korzysta się z gotowych wzorów. Człowiek zapomina o swoich wcześniejszych wyliczeniach i nabieranie oczek na chybił trafił już się nie udaje. No bo po co robić próbkę ;) Fotki oczywiście będą. Ubolewam nad tym, że nie tak wspaniałe i czarujące jak Twoje :)

      Usuń
  4. Słodka Misia :)
    Dzieje się u Was, dzieje ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Monia :) Troszkę się dzieje. Czasu na fotki nie ma.

      Usuń
  5. Śliczna maskotka! No i fajne macie takie siostrzane wymianki dziergadełek! Ca łuski serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gabi. Karolka jest od chust. Ja już się w to nie mieszam ;)

      Usuń
  6. Ale fajny słodziaczek! Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz :)