poniedziałek, 16 lutego 2015

Walka z 'ufokami' cz.IV

Zamęczę Was tymi wpisami o ufokach. Musicie mi wybaczyć ;) Ale dzięki Wam idzie mi całkiem ok :) Mój ogoniasty robi się w między czasie. Jest nudno. Dobrze, że są paski, to jako tako przyrasta. Może rękawki pójdą szybciej.
Z potrzeby chwili powstała czapka dla córci. Oczywiście czerwona :) Na serduszkową czapkę będzie niedługo zanciepło, a z wiosennej już wyrosła. Dwa wieczory potrzebowałam, żeby ją wydziergać. Czapka jest zwykła, prosta. Zdobią ją małe warkoczyki (1 na 1). Bardzo lubię te warkoczyki :) Córeczka zadowolona, a to najważniejsze. Ja zresztą też, bo czapka powstała z resztki wełny. Kiedyś zrobiłam z niej dla siebie tunikę. Na dole miała ażurowy wzór. Niestety po blokowaniu z tuniki zrobiła się sukienka. Udzierg powędrował do mojej wyższej koleżanki i jest dla niej tuniką :)
Wracając do czapki - bierze udział w wyzwaniu 12 czapek w 1 rok i jest lutową czapką nr 5 :)
Oprócz tego na drutach robi się kamizelka dla mojego kawalera. Powoli i spokojnie, na relaksie się dzierga. Nie spieszę się, bo przez te testy mam dość już pośpiechu.

Pozdrawiam ciepło!
Marta














24 komentarze:

  1. Czapeczka b.fajna i te warkoczyki śliczne.Kolorek typowo dziewczęcy.Moja wnuczka też czerwony i różowy preferuje.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, że upodobała sobie czerwony, a nie różowy ;) Chociaż do różowego nic nie mam.

      Usuń
  2. Fajna czapka. Małej w niej do twarzy.

    pozdrawiam włoczki warmii

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna czapka. Super wzorek i kolorek. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Uwielbiam te małe warkoczyki. Niedługo będzie ich coraz więcej ;)

      Usuń
  4. Powodzenia w "ufokowaniu". U mnie ufo-ków też dostatek, ale jakoś nie mogę się do nich dobrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zapraszam do wspólnej walki z ufokami :) Razem zawsze raźniej.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Córeczka jest urocza, a czapka prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna czapeczka:-) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię czerwone czapki, ta wyszła bardzo fajnie i powiało trochę już wiosną :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor czapki! I rzeczywiście - walka z ufokami idzie Ci super! Trzymam kciuki za dalsze zmagania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kciuki się przydadzą, bo prowadzę wielką walkę z moim prawie ogoniastym. Sam nie chce się kończyć ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i za wizytę :)

      Usuń
  10. Lubię czerwony kolor więc czapka nie może mi się nie podobać :) Nawet gdyby była w innym kolorze to też byłaby śliczna bo te warkoczyki dodają jej niezwykłej urody :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joluś :) Jak już wspomniałam wyżej i parę postów wcześniej- uwielbiam te warkoczyki! :) A już niedługo.... ale cicho sza ;)

      Usuń
  11. Czapka słodka (chociaż nawet w połowie nie tak urocza jak modelka :))
    Dobrze Ci idzie to UFOkowanie, bardzo nawet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wiola :) Dobrze mi idzie ufokowanie, bo robię to z Tobą. Za co bardzo, bardzo Ci dziękuję!

      Usuń
  12. Śliczna czapka :-) Piękny kolor i cudne warkoczyki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Córci bardzo do twarzy w czapeczce.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz :)